Aktywne Wpisy

Jestem_Tutaj +33
W każdej fabryce landrynek owocowych był jakiś zwyrol, który do opakowania dorzucał te białe co smakowały jak spucha ( ಠ_ಠ)
źródło: temp_file1975405140244048422
Pobierz
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: temp_file1975405140244048422
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
źródło: temp_file23169767841547008
Pobierz@tyrytyty: wiekszosc ludzi to jest 27,7% zatrudnionych? co wiecej, masz tam zaznaczone, ze zarabiaja nie wiecej niz minimalna, wiec moga zarabiac minimalna. dodatkowo, jesli autor przez "na etacie" mial na mysli prace wynikajaca ze stosunku umowy o prace, to nie mozna zaplacic komus mniej niz minimalna. chyba, ze to niepelny etat.
@tyrytyty: czyli nie ma sensu zwracać uwagi na niską minimalną w przeszłości bo "nikt przecież wtedy nie zarabiał aż tak mało"
a jak obecnie zarabia ją 25% zatrudnionych, a nie jest to pensja za którą można zbytnio przeżyć, to nagle jest za wysoka?
to po co ją obniżać skoro ludzie i tak mieliby zarabiać tyle samo co teraz, żeby nie było
@Hoisin_Sticky_Ribs: problem w tym że libek się z3srał bo "prolom" się żyje lepiej, a on pan świata miał być jedynym wygranym w życie
@Velociraptor_w_kubku: czyli nie ważne ile dostajesz, ważne czy somsiad dostaje mniej od ciebie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@Velociraptor_w_kubku: małpa_polak.jpg
Ba, niektórzy nawet poniżej.
Ale podnoszenie ninimalnej ogólnie to krok w stronę egalitaryzmu, czyli w złą
@Velociraptor_w_kubku: to w końcu kapitalizm nagradza pracowitych czy tych co "zasługują"?
Ściganie się z właścicielami kapitału, jako pracownik, na równych zasadach ma tyle sensu, co biegnięcie za samochodem.
Co do zasady dąży do nagradzania pracowitych i inteligentnych, ale jest w tym nieefektywny, a poza tym generują się w nim różne patologie, w wyniku których nagradzani są też ci, niekoniecznie inteligentni.
To czasami nie jest wina samego kapitalizmu, ale tego, na jakim poziomie mamy społeczeństwo, które zbyt często promuje głupich celebrytów
@Velociraptor_w_kubku: co do zasady płaci każdemu tak mało jak to tylko możliwe. Co to za brednie że kapitalizm = merytokracja? Twoje wysokie kompetencje, wykształcenie i "zasługi" nie mają żadnego znaczenia. Jak AI albo robocik zdoła cię zastąpić to idziesz z buta. Cokolwiek należy się tylko kaście właścicieli kapitału.
Nie żyjemy w jakiejś kapitalistycznej dystopii, w której świat podzielony jest na pół-niewolników tyrających za minimalną i miliarderów pracodawców, którzy robią wszystko, żeby tych drugich dojechać. Ludzie mają swoje mniejsze firmy, awansują, zdobywają wykształcenie, zmieniają branżę, negocjują podwyżki itd.
I powtarzam raz jeszcze. Obecny kapitalizm ze względu na różne błędy nie