Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie z ciekawości, tak czysto teoretycznie, bo jestem ciekawy.

Co byście zrobili, gdybyście wieczorem – powiedzmy około 22 – wracali z dziewczyną przez park i z naprzeciwka szła grupka chłopaków, którzy zaczęliby głośno, wulgarnie i szyderczo komentować was oboje?

Zastanawia mnie, jak w takiej sytuacji zachowałby się przeciętny mirek facet xd – czy po prostu zignorował zaczepki i odszedł z podkulonym ogonem jak p---a, czy jednak reagował, ryzykując konfrontację i dostanie od grupki ludzi xd?

Ja to przegryw i nigdy dziewczyny nie mialem, a w sumie jestem ciekawy jakby to wyglądało, jakby na was trafiło, jakiegoś nornika

#pytanie #niebieskiepaski #wykop

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie z ciekawości, tak czysto teoretycznie...

źródło: wylaczanie-nocne-oswietlenia-na-terenach-zielonych-zzm-wroclaw-1

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: odważni często kończyli z kosą.

Lepiej zignorowac. Dopóki dziewczyny Ci nie zaczepia to nie ma sensu reagować. Ja tak kiedyś miałeś przeszedłem coś p----------i i poszli dalej.

Akurat miałem swoją ekipą niedaleko na osiedlu i wróciliśmy i spacyfikowalismy ale to było 7-8 lat temu. Teraz już rzadko się takich spotyka.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: proste,
jeśli mają przewagę liczebną to bym uciekł z dziewczyną,
A jej wmówił później że widziałem u jednego z nich nóż, do tego jeden z nich ma HIV, i jest znany w środowisku w okolicy.
Więc były podstawy żeby uciekać od patoli, bo szkoda zdrowia.
Inaczej gadzi mózg kobiety zaczął by kwestionować twoją
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: starałabym się nie konfrontować, w razie czego ucieczka. Bez sensu oberwać i być może zostać kaleką i tak samo żeby dziewczyna została pobita lub zgwałcona. Walka tylko jak nie ma wyjścia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
ambitny-anonim-11: Ale w sumie znam kilka osób, które mialy w zwyczaju uwielbiać takie sytuacje. Bic się z powodzeniem z 3-5 leszczami (np były mistrz Polski juniorów boksu). W zasadzie mało kto stal na nogach po pierwszym gongu od tego kolegi. Często to było tak, że zdążył trzem machnąć to czwarty dopiero garde podnosił, a piaty już sie odwracał do ucieczki

Kiedyś mu butelkę na głowie stłukli, niestety to zamiast oczekiwanego przez
  • Odpowiedz