Wpis z mikrobloga

@youngP: u mnie w domu kiedyś spaliło przetwornik sygnału przy telewizorze, a włączona była tylko antena. Jebło gdzieś bardzo blisko aż się chałupa zatrząsła.
Są burze ze słabymi wyładowaniami, a są takie że na drugi dzień wszyscy mówią że im coś spaliło.
  • Odpowiedz
@youngP pamiętam jak rodzice kupili "nowego" kineskopowego philipsa. Była to mega przepaść, bo wcześniej musiałem robić za pilota i zmieniać guzikami na starym gruzie 3 stacje, które łapało przez antenę siatkową, a w ten już był w pełni bezprzewodowy. Nie minęły dwa dni i do dzisiaj pamiętam jak uderzył piorun w słup energetyczny i go spaliło xD mama zleciła naprawę i po nastepnych dwóch tygodniach ta sama sytuacja xD od tamtej
  • Odpowiedz