Aktywne Wpisy

butterfly +102
#eksperyment z #cocacola niczym z frytkami czy burgerem z #mcdonalds ( ͡º ͜ʖ͡º) 10 lat, tyle mam tą oto butelkę. Co się z nią stało przez ten czas? Swego czasu stała w słońcu, więc etykieta częściowo wyblakła, a sama butelka się wklęsła. Poza tym cola straciła trochę swój oryginalny kolor. Dlaczego tyle czasu ją trzymam? Mam nietypowe imię, a na drugiej
źródło: IMG_20260109_130731
Pobierz
MonazoPL +61
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Przy okazji: jeśli potrzebujesz konta, to polecamy obadać bezwarunkowo darmowy rachunek w Banku Pekao z dodatkowym 400 zł premii na
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Przy okazji: jeśli potrzebujesz konta, to polecamy obadać bezwarunkowo darmowy rachunek w Banku Pekao z dodatkowym 400 zł premii na
źródło: 400 zł pekao monazo
Pobierz




źródło: temp_file3999479561513792870
Pobierzale nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak byli Koreańczycy, tak jak i Białorusini, Ukraińcy, Gruzini, Polacy z różnych stron kraju. Budowa jak budowa.
Jako inżynier budowy zaraz po studiach miałem gorszą pensję na tej budowie niż "koreańscy niewolnicy", ale tu już nikt nie uroni łzy. Lepiej walczyć z chochołem xd
Siedziałem z nimi dzień w dzień przez dwa lata. Prawie każdy z nich miał już wtedy smartfona, po pracy chodzilismy czasem pograć w piłkę, czasem ktoś z Koreańczyków szedł z nami, w weekendy zawsze łazili na swiebodzkim, robili sobie zakupy w necie, wysyłali paczki do rodzin w Korei. Fakt, że nie do końca mieli czasem jasne relacje między sobą, a ewidentnie była tam mocna hierarchia. Ale
Czy to czyni kogoś niewolnikiem? Może w pewnym sensie :p
Natomiast Polska nie pozwalała na niewolniczą pracę Koreańczyków dla Juroszka jak sugeruje post.
W papierach wszystko się zgadzało i bylo w pełni legalne, co bylo regularnie kontrolowane.
Ze szpitalem i wypadkami, to oczywiście jak w każdym Januszeksie pewne rzeczy próbuje się zamieść pod