Wpis z mikrobloga

@michal-bodzio: To samo miałem z mcdonald, pierwszy raz widziałem maka jak pojechaliśmy wycieczką szkolną do stolicy województwa, trzymałem w garści 10zł żeby zakupić happy meal. Do teraz pamiętam jak mój wiejski chłopski żołądek nie zniósł tego szajsu i rzygałem po burgerku całe 100km w drodze do domu
  • Odpowiedz
@michal-bodzio: mam wrażenie, że stała się popularna, bo wcześniej trudno było trafić na ten prostokątny makaron, a w domu nikomu się nie chciało robić, ale jestem z strasznego zadupia i może tylko u nas tak było.
  • Odpowiedz
To samo miałem z mcdonald, pierwszy raz widziałem maka jak pojechaliśmy wycieczką szkolną do stolicy województwa,


@NiBBonacci: Nic dziwnego, normalne. W ten sposób wyglądała po prostu kiedyś polska i takie były zwyczajnie realia życia w naszym kraju. Dla dzisiejszych dzieciaków/nastolatków to może być dziwne, ale kiedyś ogólnie większość rzeczy było tylko i wyłącznie w miastach wojewódzkich i to też nie wszystkich dla tego właśnie chociażby te maki były jednymi z
  • Odpowiedz
mam wrażenie, że stała się popularna, bo wcześniej trudno było trafić na ten prostokątny makaron, a w domu nikomu się nie chciało robić, ale jestem z strasznego zadupia i może tylko u nas tak było.


@N4lesnik: Śmiem twierdzić, że nawet nie prostokątny makron. Sama lazania i ogólnie takie dania gotowe na masową skalę dość późno pojawiły się ogólnie we wszystkich sklepach kiedyś nie było tak, że wchodzisz sobie nawet do
  • Odpowiedz