Wpis z mikrobloga

@japycz: a ja tylko spojrzałem, ona wykręciła głowę w druga stronę i na tym koniec. I w sumie nie zareagowałbym inaczej, bo po co? Mam nadstawiać łba za porządek u jakiegoś prywaciarza (który ma śmietnisko wokół sklepu tak czy siak)?

A teraz podywagujmy, jakby Ci w łapami wyleciała, albo wyszedł do niej dwumetrowy chłop to też byś obserwował?
Bo wiesz, Internety jak papier, każde zdalne mądrości zniosą. A życie swoje. Ja
  • Odpowiedz
@kaktus_z_ostrymi_kolcami: wybierz sobie jedną skrajną sytuację która wydarza się raz na miliard i przyjmuj to jako wyjaśnienie swojego zachowania „bo może się stać”….
Reaguje w takich sytuacjach po to żeby nie dopuścić do normalizowania takich zachowań, jako społeczeństwo. Czasami wystarczy coś powiedzieć, czasami trzeba pogrozić, może przynajmniej niewielka część zrozumie. Przez niereagowanie po pierwsze uczysz ich calkowitej bezkarności, a po drugie można sobie pooglądać filmiki jak ktoś kogoś tłucze a
  • Odpowiedz