mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mirko, pomóżcie mi. Mam dziewczynę (jeszcze nie żonę czy narzeczoną). Mieszkamy w dużym mieście, do swoich rodzin mamy po 2-3 godziny drogi. O ile ja nie jestem jednostką, która jakoś szczególnie dba o relacje rodzinne i wystarczy mi jak dwa razy w roku odsiedzę święta, to tam jest inaczej. Prawie codziennie telefony, jakby była na I roku studiów i przyjechała z wiochy do miasta. Czyli meldunek, co robiła, co jadła, itd. I o ile to bym wybaczył, to chce tam jeździć co 2-3 tygodnie i co gorsza mnie tam ciągnąć. Byłem trzy razy, ale serio chyba wolałbym pracować w weekendy niż siedzieć z jej rodzinką na wsi. I żeby nie było - nie mam nic personalnie do jej rodziny, po prostu szkoda mi czasu. I teraz słyszę, że nie mam do niej szacunku. Boję się pomyśleć, co będzie kiedy będą zaręczyny i małżeństwo. Jest nam dobrze i głupio byłoby się rozejść z takiego powodu.

#rodzina #rozowepaski #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

🥲 Aktualnie wspiera nas średnio 1 osoba w miesiącu, co nie pozwala na pokrycie kosztów utrzymania serwisu. Wspomóż projekt

1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
andot
@mirko_anonim: nigdy nie pojmę facetów co są z babami które ich denerwują. No po prostu nie mogę tego zrozumieć. Masochizm wrodzony chyba.
7
FilipWWL
FilipWWL
@mirko_anonim Te drobne różnice po wielu latach są nazywane motywem….
3
Linnior88
@mirko_anonim przyznaj się jesteś z nią z braku laku a nie bo ją kochasz co nie :3
Wcale nie czuć w tym tekście że mówisz o niej z taką jakby wyższości :3 wcale
2
AustralianV8
@andot: po rozwodzie mowia ze dopiero po sie sie taka stała. haha, głupki
0
Rayslo
@mirko_anonim: Siedzenie z rodzicami na telefonie każdego dnia to już przesada. Ale, Twoje "nie mam nic personalnie do jej rodziny, po prostu szkoda mi czasu" brzmi jakbyś po prostu miał w dupie ją i jej rodzinę. Czy to znaczy że musicie tam jeździć co 2 tygodnie - absolutnie nie. Ale to że masz na to tak bardzo wywalone, pokazuje że wasze priorytety i oczekiwania są zupełnie gdzie indziej - a
0
jerzu70
O ile ja nie jestem jednostką, która jakoś szczególnie dba o relacje rodzinne i wystarczy mi jak dwa razy w roku odsiedzę święta, to tam jest inaczej. Prawie codziennie telefony, jakby była na I roku studiów i przyjechała z wiochy do miasta. Czyli meldunek, co robiła, co jadła, itd.


@mirko_anonim: Jakbym o sobie i swojej byłej czytał.
0