@Strigiformesman Na dzielni mojej był pies którego właściciel puszczał luzem bo był chory i stary i nie mógł z nim chodzić. Pies sobie szedł na przystanek, wsiadał do autobusu (miał łatwo bo autobus był tylko jeden) i jeździł sobie do lasu gdzie łaził całymi dniami, to był spokojny pies nic nikomu nie robił, nie gonił zwierząt. Wieczorem wracał sobie tym autobusem do domu XD Wcześniej ten gość właśnie jeździł z nim
źródło: temp_file2142647686089133405
PobierzWcześniej ten gość właśnie jeździł z nim