Aktywne Wpisy
NadwornyPanicz +16
Może niektórzy dostaną piany przez ten wpis, no ale trudno. Żeby zrozumieć, dlaczego kawka w Polsce kosztuje 20 złotych, wystarczy wyjść w zwykły dzień roboczy - w ciągu dnia - na miasto/dzielnicę/osiedle i pochodzić po różnych lokalach gastro, kawiarniach, ciastkarnio-kawiarniach itd. Jeżeli znajdziecie kogoś w środku, to będzie sukces. W takiej kawiarence/ciastkarni obok mnie dopiero po południu robi się ruch. W ciągu dnia ktoś tam wpadnie i kupi raz na pół godziny.
źródło: image
Pobierz
sztywny_misza +11
źródło: IMG_8271 (1)
Pobierz




źródło: temp_file9134893537866600479
Pobierz1) głupek
2) troll
3) kłamca
@slgdfhsdhjfbs: z pracą zdalną nie jest tak łatwo już. Gdyby przyszło mi zmieniać pracę, to jedyną opcją mogłoby się okazać, że muszę przeprowadzić się do Warszawy/Krakowa z uwagi na fakt, że coraz więcej firm zakłada pracę w modelu hybrydowym. Na ten moment nie
@mirko_anonim: według mnie przy całej Twojej sytuacji lepszym wyborem będzie wynajem gdzieś jak będziecie się chcieli przeprowadzić za robotą. Nawet jak stwierdzicie, że "dobra, będziemy żyć w Krakowie" to zacząłbym od wynajmu co najmniej pół roku - zobaczycie, czy dana dzielnica Wam odpowiada itp. dopiero jak się przekonacie, że "to jest Wasze miejsce" na kilka lat to kupno.
Słyszał, że podobno co drugi wykopek ma 20k/msc, więc tu (może nietrafnie) spytał.
@slawek887: Będzie, wystarczy mieć otwarty umysł, bo może ktoś widzi daną sytuację, nawet z lotu ptaka, z zupełnie innej perspektywy i może podpowie coś, co autorowi w ogóle by nie przyszło do głowy.
@slawek887: Ja wiem, że na Wykopie głównie siedzą ludzie którzy których pensja to kieszonkowe od mamy, ale serio - macie jakieś dziwne wyobrażenie o ludziach którzy zarabiają 25k/miesiąc. Pewnie, to nie jest mała pensja i nie każdy tyle zarabia, ale to też nie oznacza, że jesteś rekinem finansjerki, 10 mieszkań, 3
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@slawek887: nawet nie przeczytałeś dokładnie mojej wypowiedzi, bo ja w żadnym przypadku się nie odniosłem do Ciebie, ani twojej sytuacji finansowej. Twierdzę po prostu,
@SmutnoMi: Aha