Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Różowa chce zamieszkać na wynajmowanym sponsorowanym w większej części przeze mnie. Argumentując to tym że lvl 29, a mieszkam wciąż z rodzicami. Dodatkowo koleżanki jej naopowiadały, że tak już trzeba od zaraz.
Ja natomiast każdy grosz oszczędzam na wkład własny i za jakis rok będę mógł wziąć kredo na swoje mieszkanie. Wynajmując raczej nie zepne tego w takim czasie. Wie o wszystkim.
Słyszę tylko, że trzeba tu i teraz a potem się zobaczy. No i to, że stary chuop a nie chce się usamodzielnić. I bądź tu mądry człowieku.

#zwiazki #logikarozowychpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: myśl samodzielnie, wydawaj swoje pieniądze tak jak chcesz i nie daj się wrobić w akcje uknute przez grono psiapsi.
Rób to co dobre dla Ciebie, bo kopa możesz dostać w każdym momencie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
sponsorowanym w większej części przeze mnie.


@mirko_anonim: moze jakby jeszcze po polowie chciala dzielic wydatki, ale w takiej konfiguracji i ona jeszcze cos argumentuje tym, ze mieszkasz z rodzicami? xD niech nie bedzie smieszna. twoj plan wydaje sie byc rozsadnym i tego bym sie trzymal.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim czemu by miało być sponsorowane w większej części przez Ciebie? Ogólnie jestem zdania, że dobrze w miarę szybko z sobą zamieszkać bo wtedy tak naprawdę dopiero poznaje się drugiego człowieka. Niemniej Twój argument dlaczego mieszkasz z rodzicami jest logiczny, zwłaszcza jeśli to mieszkanie nie przeszkadza ani rodzicom ani Tobie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: są ludzie oszczędni i planujący i ci żyjący tu i teraz, bo "później się zobaczy" i szczerze nie wiem, które podejście jest lepsze. Z logicznego punktu widzenia Twój plan wyjdzie Wam na lepsze, ale pytanie czy z punktu widzenia Twojej partnerki też tak jest i czy ewentualnie da się ją przekonać do wstrzymania się jeszcze ten rok. Potem koleżanki będą jej zazdrościć, że Wy na swoim, a nie na
  • Odpowiedz
Ja natomiast każdy grosz oszczędzam na wkład własny


@mirko_anonim: po tym jednym zdaniu jestem w stanie stwierdzić, że (jakkolwiek rozsądne by to oszczędzanie nie było, ale chodzi o sam sposób jak to sformułowałeś) jesteś dusigroszem, a baby takich nie lubią, prędzej czy później kopnie cię w dupę ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Dzisiaj masz dziewczynę a za rok możesz jej nie mieć dlatego trzymaj się swoich planów. Przecież obca laska(bo zgaduję że nie jest twoją żoną/narzeczoną) ci życia nie będzie układać.
  • Odpowiedz
@Krolowa_Nauk:

szczerze nie wiem, które podejście jest lepsze


Kobiety mają jeszcze jedną opcję, wyszaleć się, a potem związać się z mężczyzną, który dbał o przyszłość
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak już w zasadzie masz odłożone i za rok czy nawet dwa możesz brać kredyt to ja bym ją wyśmiał w twarz, autentycznie bym się zaczął śmiać, a jej przez usta nie powinna przejść taka propozycja. poza tym z kim Ty się zadajesz, szkoda sobie dupę zawracać osobami gdzie w związku jest trzecia strona czyli koleżanki i one jej mówią jak ma żyć. poza tym przy takich osobach to
  • Odpowiedz
Różowa chce zamieszkać na wynajmowanym sponsorowanym w większej części przeze mnie.


@mirko_anonim: to rozumiem że skoro ty masz płacić więcej np. 80% całości to ona bierze na siebie 80% pozostałych obowiązków domowych jak sprzątanie czy gotowanie? Bo jeśli masz płacić więcej, a obowiązkami dzielić się po równo to będziesz robił za frajera xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: najgorsze co można słuchać to koleżanek kobity, one wszystko zrobią, żeby ktoś nie miał lepiej niż one. Trzymaj się swojego zdania na 100%, jak odpuścisz to wpadniesz w ten kocioł s----------a. Twoja kasa, twoje wybory. Jak napisał kolega wyżej "Rób to co dobre dla Ciebie, bo kopa możesz dostać w każdym momencie ¯\(ツ)/¯" to tak się może skończyć jak psiapsi tak powiedzą. Pilnuj tylko, żeby to co kupujesz było
  • Odpowiedz
Kobiety mają jeszcze jedną opcję, wyszaleć się, a potem związać się z mężczyzną, który dbał o przyszłość


@Reretos: nadal jest to opcja pod tytułem "jakoś to będzie", bo nie ma pewności, że ten plan się powiedzie i można się obudzić z przysłowiową "ręką w nocniku". No i oznacza to uzależnienie się od partnera i wiem, że niektórym to pasuje, ale jednak jest to ryzyko.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mieszkanie na które uciułasz wkład własny zostanie z Tobą na stałe, natomiast dziołcha może Cię kopnąć w dupę w każdej chwili (przypominam, że w Warszawie jest obecnie już ponad 50% rozwodów) i zostaniesz ze zmarnowaną kasą na wynajem jakiejś klitki i spłacanie kredytu landlorda.
  • Odpowiedz