Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: gdybym koniecznie miał wybrać tylko jedno (przecież można latać raz tu, raz tam), to na ten moment Włochy - tańsze loty, więcej kierunków i lepsza kuchnia.
Hiszpania plusuje z kolei tym, że trochę mówię po hiszpańsku i mógłbym go doszkolić. Ale i tak wybieram kolegów makaroniarzy. :)
  • Odpowiedz