@szymeq2001 a z moich męskich znajomych to tylko Ci którzy nie nadają się do poważnych rzeczy nie są w związku (poważnych czytaj: opieki nad dziećmi, odpowiedzialności, planowania przyszłości, rozwiązywania konfliktów czy problemów w związku). Mogą być wysocy czy przystojni ale związku na dłużej mieć nie potrafią bo są dziecinni czy nieodpowiedzialni. Ci odpowiedzialni to mimo niskiego wzrostu, nadwagi czy niskiej pensji jakoś partnerki, żony mają
@mesje_labul: Tak bo to znaczy, że jest z-----y albo brzydki - wiem po sobie. Obecna rzeczywistość jest brutalna, albo jesteś 8/10 masz 180cm i minimum 15k/m albo zapraszamy do komory gazowej.
Gdyby tak było, to zdecydowana większość mężczyzn nie byłaby w związkach, a jakoś są.
@choochoomotherfucker: Co ty p--------z, z moich męskich znajomych ze studiów prawie nikt nie jest w związku. Jeszcze do 2010 przeciętny facet miał szansę na kobietę, potem zjazd szans do okolic zera.
@Kremuwczan trochę chyba nie zrozumiałam. Mają partnerki i to słowo „jakoś” miało nakreślić że ten stan bycia w relacji jest mimo tych rzeczy co Ci od pigulkowych teorii gadają.
Od lutego odkąd zacząłem robić remont w domu na wsi przy lesie to przychodzi do mnie taki rudy kitku, ochrzciłem go Mruczuś. Nikt nie wie czyj to bo pytałem - ale chyba mnie bardzo polubił bo zaczyna pchać się domu, no ale ja zwierzęcia w domu nie będę trzymał, nawet jakbym kiedyś miał psa to będzie spał w budzie na dworzu i latał po podwórku :D
@StdPtr: to jeśli ktoś ma ponad 30 lat i nie był w związku, to już w przedbiegach jest na straconej pozycji? miło
@szymeq2001: Gdyby tak było, to zdecydowana większość mężczyzn nie byłaby w związkach, a jakoś są.
@choochoomotherfucker: Co ty p--------z, z moich męskich znajomych ze studiów prawie nikt nie jest w związku. Jeszcze do 2010 przeciętny facet miał szansę na kobietę, potem zjazd szans do okolic zera.
Komentarz usunięty przez autora