@Aswerus: Od lutego powinienem mieć 2 dni w tygodniu wolne (plus sobota i niedziela), więc obiecuję sobie, że znajdę jakieś praktyki na ten czas. Trzeba kurna wziąć się za to żeby nie powielić medialnego obrazka "student tylko studiuje przez 5 lat a pracę dostaje ktoś z doświadczeniem".
@Pompidoub: Normalne studia dzienne. Jak mam jakąś prezentację, czy np. egzamin najbliższy czwartek, to proszę szefową na zwolnienie na kilka godzin (zazwyczaj nie więcej niż 2), załatwiam, co mam do zrobienia i wracam do roboty. Uniwerek jest 500 metrów od hotelu. ;p
@Aswerus: To ile godzin w tygodniu musisz być na uczelni? Ciekawy system, mnie się wydawało, że to mój kierunek ma wyjątkowo mało zajęć na których potrzebna jest obecność.
@Pompidoub: U mnie nie ma czegoś takiego, jak dziennik i sprawdzanie obecności. To jest Uniwersytet, a nie szkoła podstawowa. Studia to prawo, a nie obowiązek. Jeśli się wywiązujesz z tego na egzaminach i prezentacjach, to masz spokój,a jeśli nie to wylatujesz, albo poprawiasz ;)
@Aswerus: Hmm, to co w ogóle robione jest na zajęciach? Ja w tym roku wziąłem 4 "nadobowiązkowe" ćwiczenia (w cudzysłowie, bo jednak wszyscy je biorą) i nie wyobrażam sobie z niektórych przedmiotów podejść do egzaminu bez nich. Ogromna zasługa w tym prowadzących, muszę przyznać.
@Pompidoub: Szczerze, to nie wiem, co się teraz dzieje na zajęciach ;p
Zawsze uczyłem się w domu, w szkole skończyłem tylko 4 klasy podstawówki, dalej uczyłem się sam, albo z rodzicami. Do matury przygotowywałem się z jednym korepetytorem (prywatnie, od polskiego).
źródło: comment_hu0wBUMVqXyK5IhhkVMZFlA4QZtoHGt6.jpg
Pobierzźródło: comment_pVnqslE7YHx5Jf6C2dW6CuIT1FDuk1np.jpg
Pobierzźródło: comment_XeLh7hJ6c76gmoKa0efTulbpvPbKHKFs.jpg
Pobierzźródło: comment_OCcErallNzDXM2Vf5Y6ncAAVRBSJEZES.jpg
Pobierzźródło: comment_S5Ry6PjpSLXul4QhUZJH9OGjkU5Ik76K.jpg
Pobierzźródło: comment_w8pMBGGbjduNAKiK67f1Rv2X6vb9JP1O.jpg
Pobierzźródło: comment_GiToS7lxFmD6tRG9oOkyeRGGuuc8NFH1.jpg
Pobierzźródło: comment_mVK2jKZjqmxN5LCsEeqMsDnA8E4qXKRm.jpg
Pobierzźródło: comment_iVgAuLGUDfpGgr1L7kcc72NJoRCjs0OW.jpg
Pobierzźródło: comment_qKsEOA6ufQ4zdxuoDA73EEUK9H9h6wF8.jpg
Pobierzźródło: comment_ulFKXlrDSAMTwKt2xKv4YaIhJEigT7wa.jpg
Pobierzźródło: comment_dYj0st3GMQJknoY49HfrvHUwiveQrbRu.jpg
Pobierzźródło: comment_GuSgMXBdPOXkVJp9cnHvKqNfviuOP3mm.jpg
Pobierzźródło: comment_COKDP6N4AKXBKmyWiPWJUAmmNBY3Gw8t.jpg
PobierzEdit: nie chodzę na wykłady ;]
Zawsze uczyłem się w domu, w szkole skończyłem tylko 4 klasy podstawówki, dalej uczyłem się sam, albo z rodzicami. Do matury przygotowywałem się z jednym korepetytorem (prywatnie, od polskiego).