Aktywne Wpisy

chwed +121
Popatrzmy sobie na cywilizację francuską i na cywilizację polskich parków przemysłowych.
We Francji np. podwyższenie wieku emerytalnego o dwa lata to nie jest zwykła decyzja administracyjna. To casus belli. Na ulice wylewają się tłumy. Palą się barykady, płoną opony, dym zasnuwa Pola Elizejskie, a związki zawodowe mają w pogotowiu całe arsenały… no, powiedzmy, bagietek, ale takich czerstwych, którymi można zrobić krzywdę. Francuski pracownik traktuje każdą niekorzystną zmianę jak osobistą zniewagę. Dla niego praca
We Francji np. podwyższenie wieku emerytalnego o dwa lata to nie jest zwykła decyzja administracyjna. To casus belli. Na ulice wylewają się tłumy. Palą się barykady, płoną opony, dym zasnuwa Pola Elizejskie, a związki zawodowe mają w pogotowiu całe arsenały… no, powiedzmy, bagietek, ale takich czerstwych, którymi można zrobić krzywdę. Francuski pracownik traktuje każdą niekorzystną zmianę jak osobistą zniewagę. Dla niego praca
źródło: image
Pobierz
Herm1t +1
A tak poważnie rozmawiając - jaka część waszego portfolio to GPW?
Każdy mówi żeby dywersyfikować i nie siedzieć po j---a w GPW tylko jakieś 30%, a przecież tutaj najlepsze banany są i mniejsza prowizja, bo nie ma przewalutowania.
#gielda
Każdy mówi żeby dywersyfikować i nie siedzieć po j---a w GPW tylko jakieś 30%, a przecież tutaj najlepsze banany są i mniejsza prowizja, bo nie ma przewalutowania.
#gielda





Względnie wysokie pensje to rekompensta ciągłego dokształcania i sprintów. Ludzie w Polsce się na to godzą, zwłaszcza Ci, którzy pracowali w innej branży i się przekwalifikowali. Praca może nawet była przyjemniejsza, ale nie dało się żyć przy takich zarobkach. Problem jest taki, że w Polsce często nawet jak jesteś inżynierem pracującym w zawodzie, to i tak wegetujesz. Jakby różnice płacowe nie były tak skrajne to nie byłoby tylu studentów informatyki, pracowaliby głównie pasjonaci (mniej wypalonych) i kultura pracy byłaby lepsza. A ja powiem szczerze, że nie pasował mi ten system i sobie wyjechałem za granicę do prostej pracy fizycznej. Okazuje się, że w innym kraju można żyć godnie nawet z taką pracą. Nie trzeba odwalać cyrków w korpo, żebyś nie musiał szukać promocji w Biedronce. Polska ma wiele plusów, ale nie rynek pracy. A najbardziej bawi mnie to, że ludzie na dole drabiny społecznej mają alergię na samą frazę "związki zawodowe", bo kojarzy im się to z komuną :P A czym była Solidarność? #pracait
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer