Wpis z mikrobloga

@robert_kalamarnica: to jest coś co ciężko zrozumie ktoś kto mieszka w mieście, ale dużo jeżdżę po Polsce, głównie małopolska i podkarpackie, po wsiach i bocznych drogach. To jest codzienny widok w takich miejscach, psy puszczone luzem i biegające wzdłuż drogi. Nie raz nie dwa hamowałem awaryjnie bo jakiś burek mi wyleciał.
  • Odpowiedz