Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Wydaje mi się, że jeśli masz problem, chciałbyś go rozwiązać to lepiej porozmawiać o nim wprost, bez podchodów, półsłówek i próby wywoływania w drugim człowieku poczucia troski/winy. Wykorzystałes w tym celu bądź co bądź bardzo pozytywny motyw Waszego wspólnego czasu jakim jest pisanie wspólnie do Św MIkołaja. Takie chwile chyba warto wykorzystywać we właściwym celu, czyli budowaniu pozytywnych przeżyć. Jeśli nie widzisz możliwości wspólnego dotarcia do celu, to może
  • Odpowiedz
W tym roku napisałem, że z okazji świąt chciałbym przestać istnieć.

Co zrobiła moja żona? Grubą inbę.


@mirko_anonim: życie to nie bajka disneya. jak jesteś chłopem i masz ciężko to albo ogarniasz problem sam, albo idziesz do specjalisty, a nie próbujesz wywołać w żonie litość przez listy do mikołaja. tak wygląda rzeczywistość. im szybciej to zrozumiesz tym większa szansa ze uratujesz związek przez rozpadem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim kurcze chłopie coś tu zrobił. Te życzenia się spełniają i teraz św. Mikołaj będzie musiał przyjąć cię zlikwidować. A przecież on takich rzeczy nie robi. To jest dobry grubasny dzadziunio co roznosi prezenty a nie przynosi śmierć. Biedak będzie miał cię na sumieniu. A co jak jego psychika też przez to się zmieni i po wszystkim już nie będzie taki jaki był.
  • Odpowiedz
Dla mnie taki list byłby sygnałem o pomoc, na pewno bym nie robiła o to awantury. Coś było nie tak, jeśli autor nie podjął rozmowy z żoną tylko napisał list. Obawiam się OPie że Twoja żona nie umie Ci pomóc, idź do specialisty bo dzieci wychowujące się bez któregoś z rodziców mają potem duże problemy z głową. Naprawde warto żyć, nie poddawaj się, jesteś potrzebny i kochany, odebranie sobie życia to ostateczność
  • Odpowiedz
@thorgoth @MASKULINIZATOR @Linnior88 @czescmampytanie @RuchaczSpychacz @Kremufka2137 @Winter_Scorpion @Variv @Variv @Bover @sberatel idźcie się wszyscy leczyć. jesteście żałośni. jak widzicie niepełnosprawnego na ulicy to też się z niego śmiejecie i nim gardzicie? Ktoś kto napisał, że zachowuje się facet jakby miał 14 lat to największy hipokryta. A co do OPa to współczuje i radzę porozmawiać z żoną. Zachowałeś się nie fajnie, ale
  • Odpowiedz
@malin90 OP nie napisał jaka jest sytuacja między nim a żoną. Nie wiemy jak czuje się OP i jego żona. Być może OP jest w depresji i ma w------e. Co nie zmienia faktu, że masz racje.
  • Odpowiedz