Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nikt nie podpisze nakazu przeszukania po znalezieniu jednego grama, o ile nie jesteś podejrzewany o inne przestępstwa, to już nie te czasy.

Meldunek w kontekście przeszukania nie ma literalnie żadnego znaczenia, przeszukują miejsce twojego pobytu bez znaczenia czy to jest hotel, mieszkanie rodziców czy mieszkanie kumpla.
  • Odpowiedz
nie trzeba miec na to nakazu, to nie film o USA

@mirko_anonim: przeszukanie MIESZKANIA czy innej nieruchomości wymaga zgody sądu lub prokuratora o ile nie jest zagrożone czyjeś zdrowie lub zycie.
Artykuł 220 kpk się kłania.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
- tu Brzoza tu Brzoza, mamy jeden gram, prosimy o autoryzacje przeszukania mieszkania
- udzielam zgody, macie też brygade K-9 i helikopter w drodze

Nie wykluczam że ktoś kiedyś wydał zgodę ale to w przypadku podejrzenia o zorganizowaną przestępczość lub przynajmniej dilowanie, raczej nie mówimy o przypadku niekaranego studenciaka z jednym gibonem w kieszeni. W Policji liczą się (za bardzo) statystyki, jak szansa na ujawnienie czegoś jest nikła to
  • Odpowiedz
@thorgoth: Jak kraj długi i szeroki jeszcze nie słyszałem o sytuacji, żeby prokurator sam z siebie umorzył postępowanie z uwagi na niską szkodliwość czynu przy małych gramach. Aczkolwiek w większości przypadków jak trafiło na Oskarka Bananka to kończy się na warunkowym umorzeniu postępowania w sądzie. Mikro grzywna, rok próby i nara.
  • Odpowiedz