Wpis z mikrobloga

@ehhhhh_: Wydaje mi się, że on już w tej chwili jest już jednak zbyt zniedołężniały, rozjechany psychicznie i chorobliwie rozleniwiony, aby samodzielnie egzystować. Ale może tylko takiego udaje, bo on bardzo lubił zawsze robić z siebie bardziej nieporadnego niż w rzeczywistości jest. No ale na pewno ma już jakieś przyzwyczajenia i byłoby mu trudno się przestawić na bardziej aktywne tryby.
  • Odpowiedz
@Midnight_Animal:
No właśnie mam wrażenie że to nie choroby tak upośledziły zdolności ruchowe knura(mimo tego że dołożyły swoją cegiełkę), a to podstawianie pod nos, usługiwanie na każde kiwnięcie palcem zrobiło najwięcej szkód.
Knur jak musiał wyjść po żarcie to nawet jak stracił prawko, to chodził na zakupy na zmianę z jaj00rem.
Teraz nawet do kibla nie może wyjść, nie daje rady wstać z łóżka. A pies na posyłki zwany Zalewskim
  • Odpowiedz
@ehhhhh_: pytanie jest o dzień dzisiejszy. On jest doprowadzony do takiego stanu i tak rozpieszczony, że by sobie nie poradził, bo nie jest już samodzielny
  • Odpowiedz