Wpis z mikrobloga

Mogą być i błędy i okazjonalne wyjebongo do pulpitu. Byle dało się przejść xD Najwazneijsze, to poczuć znowu Zonę na nowym śilniku, z nową muzyką. Ach, cóż to będzie! ()
  • Odpowiedz
@Larsberg: Niby rozpoczęli współpracę z microsoft (jeśli dobrze pamiętam), więc jeśli gra na siebie zarobi (co jest bardzo prawdopodobne) to pewnie też zrobią kontynuację.

Jedyne zmartwienie jest takie, że przez to seria STALKER pójdzie w ślady innych serii tworzonych przez obecne duże studia.
A więc do serii "bezpiecznej", mającej trafić do wszystkich, wytwarzane hurtowo itd.
I co najgorsze, tracącej oryginalny klimat oraz
  • Odpowiedz
  • 2
@Zardzewialy_Szczur: Bo fabuła Stalkera 2 to będzie na bank motyw tego że jeśli czegoś lub kogoś nie powstrzymamy to Zona rozrośnie się na całą planetę.

Dlatego będziemy ratować całą ludzkość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Larsberg: Też tak właśnie myślę i niezbyt mnie to zachwyca.
Mam jedynie nadzieję że przynajmniej dadzą radę jakoś dobrze poprowadzić ten motyw, pomimo jego sztampowości.

Jako kontrargument, niby można stwierdzić że to dobrze że dodają ten motyw, ponieważ daje to perspektywę na to że kolejne części będą mogły mieć mapy niewystępujące w już występujących częściach.
No ale według mnie mogliby wciąż zachować rozrost Strefy oraz bardziej przyziemną historię, po prostu dając głównego bohatera
  • Odpowiedz
  • 1
@jandiabeldrugi: Mody to bardziej służą do dostosowania rozgrywki pod swoje preferencje ale jak czytam że "fani naprawią grę modami" to śmiać mi się chce. Biorąc pod uwagę jak rozbudowany będzie Stalker 2 i na jakim silniku oparty to nie liczyłbym na to że scena moderska będzie aż tak "cudotwórcza" jak w przypadku starej trylogii.
  • Odpowiedz
@Larsberg: na razie wiadomo tyle, że gra będzie wspierać mody. Czy jest to tania PRowa gadka jak w przypadku CDP i Wiedźmina 3, czy będzie jak ze starą trylogią Stalkera albo grami Bethesdy, dowiemy się po premierze. Tak czy inaczej lepiej mieć te mody niż ich nie mieć w razie czego. Do tego dobrze wiedzieć, że twórcy gry są im przychylni, a nie kręcą nosem jak np. Rockstar.
  • Odpowiedz