Wpis z mikrobloga

@B3diSoprano: po prostu coraz więcej pojawia się żołnierzy z łapanek, zmotywowany rekrut ginie lub zostaje kaleką, w jego miejsce idzie ten z przymusu. Im więcej takich, tym gorzej. Takich historii będzie więcej, i nie ma co winić tych ludzi, nie nadają się do tego, nie mają psychiki, panikują i uciekaja po większym kontakcie z wrogiem. Tego nie da się obejść
  • Odpowiedz