Wpis z mikrobloga

(Culture.pl) Mówiono o nim, że jest chory na Warszawę. Rodzinnemu miastu poświecił całe życie, a ślady jego pracy widać w stolicy na każdym kroku. Józef Sigalin urodził się 6 listopada 1909 roku w Warszawie jako najmłodsze z sześciorga rodzeństwa. Rodzina Sigalinów pochodziła z Kaukazu i najprawdopodobniej w latach 60. XIX wieku osiadła w Warszawie. Babka architekta, Klaudia, posiadała znaną w stolicy fabrykę kefiru (z Kaukazu przywiozła specjalne grzybki, dzięki którym w kefirze rozwijały się kultury bakterii bardzo korzystnie wpływające na ludzki przewód pokarmowy). Kefiru Klaudii Sigalin można było skosztować m.in. w pijalni w Ogrodzie Saskim, ale i w Ciechocinku. Ojciec architekta był dentystą, jednak prowadzenie gabinetu zawiesił, aby zarządzać rodzinną firmą. Rodzina Sigalinów należała do zasymilowanej żydowskiej inteligencji; nie należeli do finansowej elity, stać ich było jednak na zapewnienie wykształcenia wszystkim dzieciom.

#warszawa #architektura #kindle #sigalin #zachwatowicz #bieganski
Poludnik20 - (Culture.pl) Mówiono o nim, że jest chory na Warszawę. Rodzinnemu miastu...

źródło: img_20241005_142602

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach