Typowe myślenie "czemu te cymbały bez powodu jadą wolno" + "muszę wyprzedzić bo się uduszę"
A no i jeszcze dochodzi do tego fakt, że ogromna większość kierowców jedyne co potrafi to siedzieć komuś na dupie a jak zdarza się sytuacja jak ta, to kompletnie nie panują nad autem i lądują w rowie. I nie piszę tego w tym sensie, że ja jeżdżę o wiele lepiej albo inni. Fakty są takie, że najczęściej
@Czerwone_Stringi: sranie w banie, wyprzedziłbym tam byle pierwdziawką - tylko trzeba delikatnie z kierownicą, skręcać jakbyś pociągiem jechał, tutaj to wręcz wyglądało jakby chciał mu zjechać tuż pod maskę
@Wwolt: Zaraz, czy wy sugerujecie, że przez aaaabsolutnie cały manewr powinien mieć koła idealnie proste tak jak miał? XDDDDDD I lekką kontrę z gazem zrównujecie z jakimś mega skrętem, które by go miało dać na dach? K---a człowieku, kilka razy miałem coś podobnego (w ramach treningu), to zdarzało mi się załozyć i z 5-7 kontr by wyjśc
@EtaCarinae oczywiście że uratowało. Po pierwsze on sam się wpakował do rowu przez hamulec. Miałem identyczną sytuację, wystarczyło nieco gazu odpuścić, ogarnąć to szarpanie i ciągnięcie w lewo i powolutku dalej wracać na prawy pas. Nie było to "przyjemne" ale na litość... hamować?
Ta przyczepa wywalona na poboczu wcale nie daje do myslenia xD na drodze najbardziej boje sie frustratow zyciowych w starych seatach, audi i bmw, gdzie swoje niepowodzenia zyciowe przenosza na droge. Musi wyprzedzic, musi zapieprzac, tylko po to, zeby skrecic za 200 metrow.
No i najważniejsze - jeśli jedziecie krajówką, przed wami nikogo nie ma, a za wami jadą jakieś pojazdy to znaczy, że wg patusa @CREATE_USER tamujecie ruch! XD
Żaden nawiany śnieg, tylko cały pas z równym ośnieżeniem. Kierowca albo pierwszą zimę za kółkiem w życiu zalicza, albo za bardzo uwierzył sprzedawcy z salonu że samochód ma cudowne systemy które uratują go z każdej opresji.
@kajak98: I o to chodzi w A4 B6, dodanie gazu to wyniesienie w kierunku w którym są ustawione tylne koła (jak jeszcze jechał prosto). Zahamował i cały ciężar już był tylko na przednim kole gdzie siedzi cały silnik który jest przed osią w tym samochodzie.
Komentarze (252)
najlepsze
A no i jeszcze dochodzi do tego fakt, że ogromna większość kierowców jedyne co potrafi to siedzieć komuś na dupie a jak zdarza się sytuacja jak ta, to kompletnie nie panują nad autem i lądują w rowie. I nie piszę tego w tym sensie, że ja jeżdżę o wiele lepiej albo inni. Fakty są takie, że najczęściej
Jazda w Polsce to jest wieczny stres przez takich szybkich i wściekłych.
@Czerwone_Stringi: sranie w banie, wyprzedziłbym tam byle pierwdziawką - tylko trzeba delikatnie z kierownicą, skręcać jakbyś pociągiem jechał, tutaj to wręcz wyglądało jakby chciał mu zjechać tuż pod maskę
@CrytekPL: żeby za chwilę skręcić w jakąś boczną uliczkę. xD
@Wwolt:
Zaraz, czy wy sugerujecie, że przez aaaabsolutnie cały manewr powinien mieć koła idealnie proste tak jak miał?
XDDDDDD
I lekką kontrę z gazem zrównujecie z jakimś mega skrętem, które by go miało dać na dach?
K---a człowieku, kilka razy miałem coś podobnego (w ramach treningu), to zdarzało mi się załozyć i z 5-7 kontr by wyjśc
@tanebau: wypisz wymaluj @CREATE_USER.
źródło: obraz
Pobierzźródło: obraz
Pobierz@galanonym: to Audi to widziało salon samochodowy 20 lat temu xD