Aktywne Wpisy

Brightsider +4
Ehhh chłop zaraz 30 lat na karku a nigdy fryzury na devolaja nie miał... Over dla chłopa

Nie ma to jak nocny szlug w psychiatryku
źródło: 1000032609
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link

źródło: 1000032609
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
pytanie do mirasow obeznanych troche w #hiszpania
znalazlem szkolenia #motocykle organizowane przez polakow na malych hiszpanskich torach - 5-dniowe szkolenie w trakcie 7-dniowego pobytu kosztuje 1000 euro z zakwaterowaniem plus loty ze szpejem we wlasnym zakresie - to jakies 200 euro. nie jest to zla oferta biorac pod uwage samo szkolenie plus uzytek ich motocykli (to jakies male rozjebundy, no ale nie trzeba sie martwic o swoj sprzet)
weekendowy trackday w kartagenie na przyklad, organizowany przez angielska firme (mieszkam w #uk), kosztuje jakies £600 plus przeloty (szpej jedzie z moto wiec wystarczy sam bilet bez bagazu), w cenie jest transport mojego motocykla i zakwaterowanie.
no ale ja mam malego dostawczaka zrobionego na kamperka i swojego supermociaka. ja i tak glownie korzystam z nich na dwa dwutygodniowe wypady w roku w Alpy (sam prom kosztuje mnie £300 w te i nazad, wiec £600 rocznie). wpadl mi wiec do glowy pomysl, ze co gdybym mogl smignac sobie do hiszpanii i zostawic tam busa z moto na pol roku i latac sobie na jakies przedluzone weekendy. w busiku moge normalnie spac, wiec nie musze sie martwic o zakwaterowanie. kwestia sie rozbija wlasnie o to gdzie i jak bezpiecznie to zostawiac, najlepiej nie za daleko od lotnisk, zeby to nie kosztowalo majatku, ale zeby tez mi tego nie z------i xD
najlepsze jest to, ze karnet miesieczny na jakis maly tor to kwoty rzedu 30 eur!
kiedys kombinowalem zeby zostawiac sobie busa z moto na dluzszy czas gdzies we #francja w okolicach Alp i tak samo, latac na przedluzone weekendy powsciekac sie na przeleczach, ale wtedy myslalem o zostawianiu busa na parkingach dla przyczep/kamperow, ale z tego co wyczytalem chyba oni wymagaja zeby pojazd byl zarejestrowany we francji albo zeby wlasciciel mieszkal we francji. no byly jakies przeszkody formalne i zarzucilem pomysl...
dzieki z gory za podpowiedzi.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
Ja jak z UK latam zagranicę na miesiąc niekiedy to tak zostawiam osobówkę nawet bez pytania u po bliskiej firmy transportowej,bo wiem że nie ogarniają a mają duży parking niestrzeżony dla pracowników kilka min autobusem od lotniska