Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:
Normiackie urojenia.
Mam nadzieję, że jesteś młody, wtedy masz prawo jeszcze nie rozumieć jak świat działa.
Jak jesteś po 25 roku życia, to się wstydź pisać takie głupoty. Powinieneś już mieć jakieś doświadczenie życiowe i wiedzieć o świecie więcej.
Ludzie to zwierzęta i tak się zachowują, tylko dorabiają do tego ideologię.
  • Odpowiedz
To nie ma nic pomiędzy xDD?

@mirko_anonim: nie wiem jak to wygląda teraz ale za tych dawnych czasów gdy ja bujałem się z płcią przeciwną to raczej nie było nic pomiędzy. Przynajmniej z mojej perspektywy.

Zawsze już w pierwszych sekundach znajomości wiedziałem czy dana pani jest na tak czy na nie. Potem można było to co najwyżej zepsuć. Te wszystkie ceremoniały godowe homo sapiens typu podrywanie, randki, kolacje i kina
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Są rzeczy pomiędzy, ale musisz się podobać przynajmniej minimalnie lub co najmniej nie odpychać. Jednak jak jesteś bardzo nieatrakcyjny, to głównie ta cecha determinuje twoje niepowodzenia. Wtedy to działa deterministycznie. Np. 96% kobiet nie umówi się z facetem < 170 cm wzrostu. Nie bo nie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
rozważny-filozof-67: U mnie to akurat wiem jaki jest problem. Jestem zakompleksiona i kilka obiektywnie wielkich wad w wyglądzie i zachowaniu. Prawda taka, że sama nie chciałabym być z kimś takim jak ja, więc nie szukam nikogo. To nie miałoby racji bytu. Najgorszy jest ostracyzm społeczny i nacisk na mnie, że powinnam mieć męża, powinnam rodzić dzieci, a nikt nie rozumie, że nie dałabym razy udźwignąć takiej odpowiedzialności. Byłabym się, że dzieci
  • Odpowiedz