Ona nic nie umie zrobic, jest leniwa, gruba, roszczeniowa, nawet nie wiedziala jak zaadresowac koperte i wyslac list (zrob ty bo ja nie umiem to najczestsze co slysze).
Nie wiem juz co robic.
Nienawidzę jej.
@mirko_anonim: rodzina cię jej sprzedała za dwie kozy czy o co chodzi? dwulatek to bardzo małe dziecko, te niecałe 3 lata temu jak ją zapylałeś to chyba musiało być ok, nie? przy pierwszym dziecku zresztą
@mirko_anonim: jak ona się tak zachowuje to wróży to tylko tyle że w miarę czasu będzie jeszcze mocniej atakować a chłopaki na tym ucierpią jak one je tak wychowuje. Może zacznij od jakichś podsłuchów i kamer. To może pomóc przy rozwodzie.
@mirko_anonim: to uczucie gdy znasz analogiczne historie. Więcej się nie chce tu rozpisywać. ( ͡°ʖ̯͡°) najwyżej na PW mogę. Klasycznie. Dokumentuj co się da. Najlepiej z ukrycia bo się będzie pilnować.
@mirko_anonim: sorry, ale brzmi to conaimniej jakby bylo troche za malo informacji. Po pierwsze - nienawidze jej 2 lata po tym jak urodzila Ci 2 dziecko to co bylo wczesniej? Jednak taka zla nie byla, ze sie na 2 zdecdowaliscie czy Cie wrobila? Po drugie, moze przy Tobie dziecko zachowuje sie inaczej bo nie siedzisz z nim tych 16h na dobe. Dzieci przy matkach zachowuja sie najgorzej, bo wiedza ze
@Mejcik98: z jakimi madrosciami? Ze byl na dzialce i mlody nie dostawal smoczka? No wlasnie dzieciaki poza domem lub z kims innym niz matka zawsze zachowuja sie inaczej plus nauczyl sie ze matka da mu smoczka. Czytaj ze zrozumieniem.
✨️ Autor wpisu (OP): @Cadfael: standardowo: do slubu wszystko bylo ok, starala sie, dbala o siebie, byliśmy młodzi uśmiechnięci i cieszący się życiem. Potem ciąża, dzieci, roztyła się bo ciagle miala jakies zachcianki, przy dzieciach pojawiło się sporo nowych obowiązków z którymi sobie nie radzi i zrzuca na mnie. Prowadzenie domu i wychowanie dwóch s------i to troche wiecej niz posprzatanie po sobie pokoju raz w tygodniu, i wyszło szydło z worka.
@mirko_anonim standardowo. Myślało się nie tą głową co trzeba i wybrało się taką babę za żonę ¯_(ツ)_/¯ a do tego obustronne problemy z komunikacją. Standardzik.
Komentarz usunięty przez moderatora
To ja, twoja żona. Usuń to na Boga!!!
@mirko_anonim: rodzina cię jej sprzedała za dwie kozy czy o co chodzi? dwulatek to bardzo małe dziecko, te niecałe 3 lata temu jak ją zapylałeś to chyba musiało być ok, nie? przy pierwszym dziecku zresztą
Komentarz usunięty przez moderatora
Ludzie wszystko ma swoje granice
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Prowadzenie domu i wychowanie dwóch s------i to troche wiecej niz posprzatanie po sobie pokoju raz w tygodniu, i wyszło szydło z worka.
Komentarz usunięty przez moderatora
nagraj jej zachowanie