Aktywne Wpisy

jarzynka +207
#mecz dlaczego na trybunach 99% to biali kibice. Na wypoku mówili że Szwecji już nie ma i jest kalifat.

Napisałem sobie skrypt który streamuje mi wpisy z tagów i wysyła bezpośrednio na TV i teraz oglądam mecz jak prawdziwy man of culture xD #mecz
źródło: image_picker_E3EEAC7A-AF95-4B49-BE39-2C23D7A62235-76828-000020A90FF2C561
Pobierz




Czemu jestem takim leniwym i bez ambicji idiotą. Moje zachowanie to totalny absurd. Dajcie wiarę, że potrafię negocjować swoją pensję w dół, gdzie wszyscy inni walczą o każdy grosz więcej. Już pominę to, że pracuje poniżej swoich kompetencji i całe życie odmawiałem wszelkich awansów. Absurdalna sytuacje spotkała mnie w tamtym tygodniu. U mnie w pracy jest coś takiego jak wakacje pod gruszą czyli pieniądze na wakacje. Warunkiem tego jest wzięcie minimum 10 dni urlopu pod rząd i wypełnienie wniosku. Jestem tak leniwy, że powiedziałem w hr, że albo oni to zrobią za mnie albo ja nie chce z tego skorzystać. A wniosek to podanie danych i policzenie jakiejś średniej pensji z ostatnich miesięcy. Po prostu mi się nie chce tego liczyć. Mogę zapłacić komuś z 500zł i niech policzy za mnie ale mi się nie chce. I teraz w pracy jestem tym dziwakiem który odmawia pieniędzy bo nie chce mu się papierka wypełnić. Każdy mnie nazywa idiotą na każdym kroku. A mi się nie chce...
#zalesie #korpo #praca #pracbaza #lenistwo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jesteś elitą.
Bo po co rozmawiasz z HR o wczasach pod gruszą skoro nie jesteś zainteresowany zwrotem. Nie chcesz, nie składasz. A Ty zachowujesz się jakbyś chciał żeby wszyscy widzieli, że nie jesteś zainteresowany. Podobnie negocjowanie w dół - tak jakbyś chciał wykrzyczeć jestem inny, jestem przeciwko systemowi, NIE
@xentropia: Chyba trafiłeś w punkt. Wczasami pod gruszą trzeba się zainteresować, dowiedzieć, spytać. To po co to wszystko robił skoro mu się nie chce?
@xentropia: Bardzo możliwe, że podświadomie takie sytuacje nakręcam jeszcze bardziej. Z jednej strony jest mi głupio i przykro oraz źle się czuje, że takie drobiazgi mnie nie cieszą, a bardziej zrezygnowanie z nich jeżeli to wymaga jakiejś drobnej pracy.
Nie rozmawiam z HR, to oni rozmawiają ze