Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim masz 40 lat i dalej nie wyleczyłeś się z (zakładam niekoniecznie łatwego) dzieciństwa. Nie masz żadnego obowiązku zadowalania swoich rodziców, ani szukania ich aprobaty.
Możesz spróbować pogadać o tym z psychologiem, możesz zacząć od książki ("Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców" L.Gibson, "Uwięzieni w słowach rodziców" A.Kozak, "Co powie mama? (...)" S.Konrad), ale warto zacząć żyć po swojemu i się tym życiem cieszyć.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Ja jak kupiłem sobie panamerę to nikt z rodziny się nie dowiedział bo trzymałem w tajemnicy. Tylko paru moich znajomych wiedziało bo spotykaliśmy się na co dzień. Auto się kupuje dla siebie (i ewentualnie na rwanie dupeczek głupiutkich) a nie na pokaz dla rodziny i sąsiadów żeby im gul skoczył i żeby życzyli ci żebyś się rozdupcył na drzewie.

  • Odpowiedz