Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czuję ogromną niesprawiedliwość. Jestem zła na swojego faceta i to tak, że nawet nie chce mi się z nim rozmawiać. Mieszkamy razem kilka miesięcy. Dokładam mu połowę wszystkich rachunków na mieszkanie czyli 500zł. Do kredytu mu nie dopłacam bo mieszkanie jest jego a ja za wynajem wcale nie musiałabym płacić, taka komfortowa sytuacja. Składamy się po 1500zł na jedzenie i życie. Tutaj jest małe ale bo on je spokojnie dwa razy tyle co ja a czasami nawet więcej. Często też coś zamawia. Gryzie mi się to z tym, że ja wykonuję 80% obowiązków domowych.
Czułam, że to trochę przeginka ale on problemu nie wiedział. Apogeum nastąpiło w tym tygodniu. Dostałam podwyżkę, sporą. Pogratulował mi ale później z pełną powagą stwierdził, że skoro tyle zarabiam to mogę dokładać mu jeszcze 500-1000zł xD Żeby uściślić ja zarabiam od teraz 7k na rękę a on 18... Chyba czas na ewakuację. Jestem rozczarowana i źle mi, smutno, spaceruje żeby się uspokoić i spokojnie pomyśleć. Czuję zażenowanie... #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim +8
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie chyba głównie do mirabelek (ale rady mirków też się przydadzą) - czy jest jakiś sposób, żeby nauczyć faceta pomocy w pracach domowych?

Oboje mamy normalną pracę i zarabiamy, mieszkamy razem od ok. 2 lat w moim mieszkaniu. Pominę już nawet fakt, że on rzadko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co wy k00rwa słonia kupujecie za te 3 tysiące zł? XDDDDDDDDDD Musiałbym w końcu sprawdzić ile wydaję na jedzenie, bo odkąd różowa się wprowadziła 2 lata temu, to nie sprawdzałem, ale wtedy to było 300-400 zł (minus słodycze + chemia). Licząc 500zł miesięcznie, to 3kafle by mi starczyło na PÓŁ ROKU ŻARCIA. Mięsa, białka, owoce, warzywa, jogurty. Nie tandentnej jakości (pomijając te pojedyncze rzeczy, na których mogłem przyoszczędzić), ale
  • Odpowiedz