Wpis z mikrobloga

@SzycheU: Nie no może ja też nie wale jakoś mocno, ale takie kilka-kilkanaście piw nie robi na mnie żadnego wrażenia. Niby mówi się, że po alko sen słabej jakości, a ja uważam, że nie u mnie. Ja śpię jak zabity i długo.
Jak mocno chlam to rano niby jest złe samopoczucie ale nie na tyle abym przeleżał cały dzień w łóżku. Po prostu wstaje i na siłę jem śniadanie.

Ale
  • Odpowiedz