Aktywne Wpisy

krystian-stepaniak +101

poorepsilon +16
Kiedy porównuję się z siostrami, nawet nie muszę mówić o tym, co mam w głowie. Wystarczy zewnętrzny bilans. Jedna ma męża, dzieci, mieszkanie na kredyt, lepszą pracę niż rok temu i energię do dbania o dom. Druga ma dobrą pracę, narzeczonego, ślub w planach, mieszkanie na kredyt, aktywności, edukację i plany emigracyjne. Trzecia ma związek, życie w Krakowie, zdrowie, doświadczenia zawodowe, plany studiów, siłownię i chęć, by spędzać wieczory grając w karciankę.




Po spędzeniu około 10 lat w Holandii i mieszkaniu w innych krajach europejskich, muszę powiedzieć, że Holendrzy naprawdę wyróżniają się swoim chłodem i arogancją. Każdy ćpa lub ćpał. W weekendy leżą naćpani na ulicach. Nigdy nie udało mi się nawiązać silnej przyjaźni, nie mówiąc o poważnym związku. Popularne są wolne związki, zdrady, umawianie
@cichy-spokojny-grzeczny:
*Bagienni Źydzi
Holendrzy jako społeczeństwo są społeczeństwem "prawidłowym", dojrzałym, zaczynają edukację w wieku 4 lat, co wysysa z nich indywidualizm, osłabia więzi rodzinne i zabija kreatywność, ale też zwiększa więź ze społeczeństwem, co też ma swoje konsekwencje bo pozwalają rządowi dokręcać śrubę w kwestii wolności osobistych.
Według mnie są tacy trochę tępawi- nie, że głupi bo skrypty mają dobre, ale bez lotności intelektualnej- po prostu są prawidłowi.
Chwilami odnoszę wrażenie,