Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam ok 300 tys zł oszczędności. Dla kontekstu zebranie takich oszczędności żyjąc normalnie zajmuje mi rok. Muszę kupić dla żony samochód, chcę kupić coś nowego żeby się cieszyła i nie mówiła że dziadujemy. Samochód ok 300 tys będzie kosztował. Jak myślicie brać leasing na jakieś 105% na 3 lata przy wpłacie 100 tys a resztę w coś zainwestować? Chciałbym kupić większe mieszkanie, ale to ok milion takie jakbym chciał i nie wiem czy pakować się w to teraz przy możliwych obniżkach. Czy po prostu kupić samochód za gotówkę i elo?

To nie jest troll, po prostu chciałbym poczytać opinię różnych ludzi i być może wyrobić sobie własną opinię. Poprzedni doradca finansowy radził mi inwestować w HREIT ale na szczęście nie chciało mi się w to bawić, więc nie mam zaufania do takich instytucji. Koledze inny doradca radził kupować dolary zaraz po ataku rosji na ukrainę na szczycie górki dolara.

#nieruchomosci #finanse #leasing #inwestowanie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Furę brałbym w leasing. Nie wiem czy jest sens pakowania tyle gotówy w fure. Wymienisz żonie furę po kilku latach furkę na inną nową. Strata na wartości pokryje CI pewnie obsługę leasingu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pierwszy rok tyle (czy raczej w ogóle) zarabiasz, czy o co chodzi, że nie wiesz co robić z pieniędzmi? Przecież finansowo to jest bardzo proste: jak umiesz zarobić na tych pieniądzach więcej, niż kosztuje finansowanie samochodu, to sobie je obracaj jak tam chcesz, a jak nie umiesz, to nie obracaj. Do tego dorzuć swoje czynniki pozafinansowe typu "boję się" albo "nie chce mi się", ale to już musisz wycenić
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie żonie a sobie kup Mercedesa CLS albo AMG GT 63 za te 300k, naprawdę zajebiste auto, później się będziesz zastanawiać co mieszkaniem xD
  • Odpowiedz
Ciężko uwierzyć,że nie trol. Chcesz wszystkie oszczędności wpieprzyć w coś, co będzie z każdym rokiem traciło na wartości? Fajnie,że jesteś w stanie w rok tyle zarobić, ale dlaczego w takim razie masz tak mało tych oszczędności, tylko z jednego roku? No i ok, zarobisz w rok, super, ale trzeba myśleć perspektywicznie, masz wypadek, chorujesz na raka czy cokolwiek i koniec z zarabianiem. I jesteś dziad. Najpierw odkładaj kasę, a potem wydawaj na
  • Odpowiedz