Wpis z mikrobloga

co ty robisz, że przewalasz 72k zł rocznie na życie? żarcie w restauracjach? Wycieczki i loty co miesiąc? Nowy iphone i macboook co roku? Rozuiem jak ktoś ma rodzinę, dwoje dzieci, to wszystko kosztuje i wtedy 100k spokojnie może pęknąć, ale singiel?


@To_The_Moon: jak dla Ciebie wydanie 10k netto żyjąc w dużym mieście to jest jakaś niebywała kwota, to Ty sam się zastanów na co Ty wydajesz kasę.

Bo jak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wszystko fajnie, spoko, wydaje sie być z głową rozplanowane, ale dobrze byłoby jakby coś z tego żyćka też mieć, jakieś nowe doświadczenia, wakajki, coś takiego dla siebie. a nie tylko materialne.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @Chuopijak Byłem bardzo pomocny wobec tych członków rodziny, więc mogą i chcą się odwdzięczyć w ten sposób; dzisiejsze 2000 zł szybko się rozpływa.

@To_The_Moon

- Solidna hybryda będzie mi służyć wiele lat do bezpiecznej jazdy miejskiej;
- iPhone i Macbook służą przez wiele lat, pracuję na nich przez
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @Dietetyq Masz wiele racji. Chodziło mi bardziej o to, żeby mieć poczucie stabilizacji i wieloletniego bezpieczeństwa, a potem myśleć o samodoskonaleniu i poznawaniu świata. Za 6k/miesiąc można trochę zdziałać, chociaż to jak 3 tysiące w 2016.

@bazyli29391 Nie będę wchodzić w detale, ale nie wszystko jest w gotówce (może być natomiast na nią zamienione) - i jeśli to jakoś pocieszy, to spadek to tylko niewielka część.
  • Odpowiedz
A ludzie potrafią mieć auta za 300k i majątku wartym 500k... O to mi chodzi, o życie ponad stan kiedy jeszcze nie można sobie na to pozwolić.


@To_The_Moon: zgadza się, życie ponad stan to jest problem gdy ta "finansowa wajcha" przechyla się na jedną ze skrajnych stron

ale też często ona się przechyla w drugą stronę - tj. ktoś pochodził z dość biednego domu, dorabia się dobrej fuchy / firmy, zarabia ładnie
  • Odpowiedz
Chodziło mi bardziej o to, żeby mieć poczucie stabilizacji i wieloletniego bezpieczeństwa,


@mirko_anonim: ale to poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji to też bież w nawias, bo naprawdę (odpukać) różne historie chodzą po ludziach - więc na moje totalną głupotę jest zbieranie fury pieniędzy i gratyfikacja odroczona NA LATA na wieczne nigdy na starość

moja filozofia jest taka, że jeśli za 1 rok od dziś miałoby mnie tu nie być to nie
  • Odpowiedz
może masz ochotę chociaż raz na jakiś czas zaszaleć wydać 1k euro w knajpie z kobietą a potem pójść z nią do hotelu za 5k noc.


@Dietetyq: no właśnie nie mam takiej ochoty i kompletnie tego nie rozumiem, ale może jestem jeszcze zbyt biedny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Obrazowy przykład ale skoro masz 1kk oszczędności to taki wydatek
  • Odpowiedz
@To_The_Moon: Każdy ma też inną osobowość, inne doświadczenie życiowe, inne priorytety i cele. Jeden ma rodzinę, inny singiel - jeden ma dom a drugi mieszkanie.

Patrząc już tak uber racjonalnie to sam też przyznasz że każdy z nas ma 1 CIAŁO i generalnie to ciało się starzeje. Na coś innego możemy sobie pozwolić w wieku 30-40 lat a na coś innego w wieku 60+

Dodatkowo im będziemy starsi ... tym realnie się
  • Odpowiedz
Chodzi o to, że marzenia warto spełniać ale za ciężko wypracowaną kasę, wtedy daje to motywację do większego zarabiania i spełnienia jeszcze większej ilości marzeń. Jakbym miał kupić sobie auto i rower za spadek to czułbym się jak turbo debil


@To_The_Moon: no i w pełni to rozumiem i się zgadzam
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @To_The_Moon Doprecyzowując - ja nie odziedziczyłem ponad miliona, a około 500 tys., reszta to efekty mojej ciężkiej pracy i inwestycji na przestrzeni >10 lat. To cały mój dorobek życia, więc pomyślałem, że w wieku 35 lat podział 50:50 zapewni dobrą proporcję komfortu życia i poduszki finansowej. Hybrydy plug-in są droższe od tych klasycznych. 60k dotyczyło wszystkiego: RTV (telewizor dla gości i jako drugi ekran), AGD (pralka, zmywarka,
  • Odpowiedz
Jedyne, co mnie zastanawia, to czy za te 460k, zamiast kawalerki pod klucz, nie zlecę wybudowania jakiegoś całorocznego mini-domku (60 mkw?) na jakiejś mini-działce (3a) z wszystkimi przyłączami. Może być ciężko.


@mirko_anonim: zawsze możesz kupić tańszą działkę gdzieś dalej za miastem, wybudować stan surowy zamknięty, zanim to zrobisz to minie z 1-2 lata a wtedy możesz zarobić kasę na dokończenie do deweloperskiego i wykończenie wnętrz.

Ja bym nie kupił kawalerki
  • Odpowiedz