Wpis z mikrobloga

Chłopie jedziesz sobie w traske na miesiac, bierzesz 3 kraty browarow pełen chill nie musisz nic mieć, potem wracasz wynajmujesz sobie dowolne mieszkanko np na tydzien.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie martw się, ja siedzę w trasie i płaczę bo jak przyjadę za 10 dni do domu to biorę psa pod pachę i jadę go uśpić. Jemu chociaż ulży, ostry atak niezdiagnozowanego wcześniej raka... a ja przyjadę ostatni raz go zobaczyć, zamiast pobyć z nim ostatnie dni. "Praca".
  • Odpowiedz