Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przez głupie decyzje w wieku 24 lat na rynku pracy jestem w dupie i jedyne gdzie się nadaję to jakieś najprostsze pracę za minimalną. Poza szkołą dla dorosłych, która mnie nie interesuje, pozostają tylko kursy tak? Zastanawiam się nad kelnerem, barmanem itp, ale to tylko takie przemyślenia na razie. Załóżmy, że zrobiłbym taki kurs. Czy restauracje patrzą wtedy na wykształcenie czy marną historię zawodową? Czy może jednak taki kurs to sporo i daje mi przewagę nad innymi?

W ogóle jakie kursy byście polecali w tych czasach? Wiadomo, koparka, wózki widłowe to pewnie największa kasa, ale średnio mnie ciągnie na magazyn czy budowę, do takich typowych fizycznych prac. Nie wiem już...

#praca #pracbaza #pytanie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: możesz nauczyć się detailingu czy oklejania samochodów w obu przypadkach dobra kasa i zapotrzebowanie jest. ;) Fizyczna praca, ale nie aż tak, a wpadnie na luzie od 5.5-7k do ręki.

Kurs na lakiernika samochodowego i na start masz 9k brutto, bo też ogromne zapotrzebowanie. Coraz mniej mlodych ludzi chce robić fizycznie, więc stawki lecą w górę. Wszyscy chcą do IT, więc są skutki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak nie chcesz iść na studia, to niestety zostają tylko kursy. I tak, zaczynając od najniższych zarobków, to będą:
- wózki widłowe- zarobisz pewnie maks 4-4,5k netto miesiecznie, ale to nie będzie typowa praca fizyczna jak napisałeś. Znajomi w tym robią i cale 8 godzin spędzają siedząc w wygodnym fotelu widlaka
- koparka/ładowarka/koparko ładowarka- kasa lepsza niż na wózkach, sprzęt też wygodniejszy (klima, wygodny fotel), tylko w sezonie praca
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Sporo opcji masz, handlowiec b2b złapać gdzieś pierwsze doświadczenie, a potem możesz wybierać robotę jakbyś był dobry.

Agent nieruchomości, ale tu trzeba brać pod uwagę że często nie masz tu zagwarantowanej płacy, więc nic nie wynajmiesz czy nie sprzedaż to nie masz kasy, ale możesz mieć dobre miesiące gdzie wpadnie nawet 20-50k. Na początku głównie robisz wynajmy, mając stałych klientów to po latach głównie już sprzedajesz i nie bawisz się
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: masz 24 lata a nie 44. Możesz się wszystkiego jeszcze nauczyć, iść na studia itd. Zastanów się co lubisz i idź w tym kierunku. Aby zostać kelnerem czy barmanem to nie musisz nic umieć, nauczą Cię wszystkiego na miejscu ale później w wieku 34 lat będziesz zmarudzil że przez 10 lat nie ruszyłeś z miejsca
  • Odpowiedz