Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem na wykopie od kilkunastu lat, ale z obawy przed pracodawcą i dla ochrony znajomego/znajomej wolę napisać w formie anonimu.

U znajomej w pracy istnieje dziwny sposób rozliczania się z chorobowego. Powiedzmy, że wezmę L4 od poniedziałku do poniedziałku. Pracodawca każe jednak wpisywać zwolnienie do listy obecności tylko dni robocze. Wygląda więc to tak, że od pon do pt była chora, w sobotę i niedzielę była zdrowa, a potem w następny poniedziałek znów chora.

Koordynator, gdy pytany czemu jest jak jest, mówi że w ten sposób nie płaci jej 80% od każdego przechorowanego dnia, tylko 100% od dni roboczych. Czyli nie 80% z 64 godzin (pon-pon, 8 dni), tylko 100% z 48 godzin (pon-pt i pon).
W umowie o pracę ani w załącznikach nie ma nic na ten temat. Czy można w ogóle w ten sposób je rozliczać?
Pomijam kwestię pieniędzy, ale czasem bywa, że z takiego sposobu rozliczania godzin, pracownicy muszą dobierać godziny z urlopu bo brakuje im godzin do etatu gdy dłużej chorowali.

#praca #kodekspracy



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Załóżmy, że stawka 100% to 20zł. Wtedy 80% to 16zł.

Gdyby liczyć 8 dni, czyli 64 godzin po stawce 80%, to mamy 1024zł.
Gdyby liczyć 6 dni, czyli 48 godzin po stawce 100%, to mamy 960zł.

Im dalej tym większa
  • Odpowiedz