Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: widzę że miałaś bardzo hardcorowe doświadczenia i pewnie było mnóstwo innych, podobnie traumatycznych przeżyć.
Bardzo dobrze że jesteś w terapii, ale moim zdaniem nie jest dobrze pisać tu takich rzeczy, nawet przez anonima.

@FuckYouTony typowy toksyczny bordo, psycholog chłopskiego rozumu.
Mógłbym wytłumaczyć pewne mechanizmy w psychice, ale bardziej dotrze to: jak ksiądz wielokrotnie gwałci ministranta to widocznie mu się podobało skoro dalej do tego księdza przychodzi?
  • Odpowiedz
jak ksiądz wielokrotnie gwałci ministranta to widocznie mu się podobało skoro dalej do tego księdza przychodzi?


@NieBendePrasowac: W tych sytuacjach istnieje trzecia siła - twardogłowa katolicka rodzice i ich przymus, a bazowa sytuacja (posługa w kościele, jak zwał tak zwał) nie ma z definicji negatytwnego wydźwięku. Z kolei umawianie się z typem tylko na ruchanie, w pełnej konspirze, to nie jest normalna sytaucja od samego początku i to jest świadomy
  • Odpowiedz
@FuckYouTony: ja pie*dole, typie ()

Też byli tacy ministranci, co wielokrotnie chodzili do księdza, mimo że wcześniej juz nie raz ich dotykał albo oni jego, więc musieli mieć przeświadczenie że ponownie będzie tak samo. Dalej, napisz "sami tego chcieli, to jest ich świadomy wybór"
  • Odpowiedz
Następnie jako 15 latka byłam regularnie gwałcona przez sąsiada 17 letniego. Sama się z nim spotykałam, sama przychodziłam do jego domu. Za każdym razem wiedziałam jak to się skończy a i tak przychodziłam.


@mirko_anonim: czemu?
  • Odpowiedz