Wpis z mikrobloga

@Baczy: nie jadam, wiem o tym

@dzangyl: nie wiem jaki mają inni ale ja nie jem z powodu problemów hormonalnych co spowodowało problemy z cukrem, a że nie jestem zbyt wytrwała w żadnych dietach, a miewałam napady ochoty na słodkie to postanowiłam poćwiczyć silną wolę przed pierwszą wizytą u diabetologa
  • Odpowiedz
@Emkacf: dobra jest gorzka czekolada jednak tez nie za czesto. jak dlugo sie nie je slodkiego to nawet taka 80% kakao wydaje sie byc slodka. najlepsze sa w lidlu ale tylko 70%
  • Odpowiedz
@Musiek_: @Baczy: @dzangyl: wolę nie jeść czekolady, bo jeszcze mnie coś na mleczną podkusi ;) jak mam ochotę na słodycze to przeważnie jem pomarańcze albo np. powidła śliwkowe niesłodzone (są na 100% niesłodzone, bo są to nasze powidła można powiedzieć regionalne i kupujemy je prosto od ludzi, którzy je robią)
  • Odpowiedz
@mmmim: @dzangyl: Nie jestem w challenge po to, żeby schudnąć, bardziej po to, żeby się odzwyczaić od słodyczy i słodkich napojów, bo i tak diabetolog pewnie mi da dietę cukrzycową, a wolę stopniowo się przyzwyczaić, niż potem nagle na głęboką wodę się rzucać

Stewia mi nie smakowała
  • Odpowiedz
@Emkacf: Początkowo sadziłam, że to taka twoja forma walki z kaloriami, jednak wyjaśniłaś, że to konieczność. O stewi słyszałam, że jest świetnym zamiennikiem cukru, a ponad to ma właściwości lecznicze, czyli z czasem przywraca lepszą tolerancje na cukier, gdyby przypadkiem...Wydaje mi się, że musisz uważać bardzo na ten cukierniczy tłuszcz i cukier, czyli zamienniki. nie wszędzie podają o nic informacje, a skutki...

Będę trzymać kciuki :)
  • Odpowiedz