Wpis z mikrobloga

@WrzeCiOna @Tytanowy_Lucjan : Idea tego zapisu jest genialna, nigdy nie trzeba się zastanawiać nad wymową jakiegoś słowa niezależnie od języka. Uniwersalny zapis dźwięków, które jest się w stanie wypowiedzieć. Nie wiem dlaczego nie uczą tego w szkołach bo jest to bardzo przydatne zwłaszcza w przypadku j. angielskiego czy francuskiego gdzie pisownia wyrazu a jego brzmienie to dwie różne rzeczy.
  • Odpowiedz
@masw32 I kto będzie w normalnym świecie tego używał? Kiedy miałeś ostatnio słownik papierowy w ręce? Kto by wpisywał, wklejał te wszystkie symbole z palca w necie?

To narzędzie wyłącznie dla lingwistów, a dla zwykłych ludzi to dziwne graffiti albo elementy lenny face i będą czytać tak jak najbardziej wygląda i brzmi litera w ich alfabecie. ¯\(ツ)/¯

Szkoda życia i czasu na uczenie czegoś co załatwisz nagraniem albo syntezatorem mowy.
T.....n - @masw32 I kto będzie w normalnym świecie tego używał? Kiedy miałeś ostatnio...
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: te wszystkie różnice które słychać również mają swoje odzwierciedlenie w zapisie fonetycznym, Jak odpalisz słownik Ponsa to masz tam dla brytyjskiej i amerykańskiej wymowy, różne zapisy bo słowa te są wymawiane odmiennie. Poza tym nie wyobrażam sobie szukania filmików na youtube dla każdego słówka którego potrzebuję sprawdzić jak powinna wyglądać wymowa. Angielski to nie jedyny język na świecie i czasem przydaje się też znajomość innych języków, wielokrotnie zdarzało się
  • Odpowiedz
@masw32 Może ty się interesujesz językami i poprawnością. Spoko. Większości ludzi wystarczy jednak ikona głośnika w Google translate albo deepl. Szybko, latwo, w miarę poprawnie, wystarczająco. Bez konieczności nauki metadanych językowych.
Uczenie tego w szkole to strata czasu.
  • Odpowiedz
  • 0
@WrzeCiOna w szkole aktorskiej na pewno mają, pewnie dla lektorów też z tego kursy organizują. Zapewne wszędzie tam gdzie przywiązuje się dużą wagę do tego jak mówić poprawnie.
  • Odpowiedz