Wpis z mikrobloga

No rodzina Adamsów normalnie na tagu.


@romyy: Przecież to nie od wczoraj tu tak jest. To jest wręcz żenujące. Przez 15 lat pracy w zawodzie spotkałem tylko raz takiego ziomka, który ciągle gadał o kasie, ale był prawdziwym dziwakiem. A i drugi raz takiego rudego, co zawsze przy piwie gadał o tym, ile zarabia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Grizwold: this, biznes ma w #!$%@? jakies DDD czy clean code, liczy sie ficzer i tu i teraz, te mityczne koszta utrzymania tez juz sa zabudzetowane w budzecie IT a nazywamy to roboczogodzinami. Kod moze byc syfiaszczy i szybko dowieziony bo co za różnica? I tak za trzy lata bedziesz pracowal gdzie indziej. Wazniejszy niz czysty kod jest jego a) testowalnosc i b) architektura calego systemu by nie uderzac za duzo
  • Odpowiedz
@Fattek: 1. Znajomości (najlepiej dostać robotę jak Cię ktoś poleci)
2. LeetCode
Najlepszą pracę w życiu ze skokiem zarobków 214% rocznie (to nie pomyłka) dostałem głównie dlatego, że miałem dużo wolnego czasu i z nudów postanowiłem porobić medium/hard zadania na LeetCode żeby się przygotować do rozmów, chociaż wcześniej bojkotowałem rozmowy z algorytmicznymi zagadkami. Pozwoliło mi to przejść jeden z etapów rekrutacji i tym samym dostać robotę życia (jak do tej pory,
  • Odpowiedz