Wpis z mikrobloga

  • 0
@FLAC

Koniec będzie taki że elity zagłodzą nas na śmierć, bo na ich potrzeby wszystko będą produkować zautomatyzowane fabryki sterowane przez AI i ludzie nie będą w ogóle potrzebni do pracy.


No niby tak, ale umyka Ci Mirku bardzo ważny aspekt skąd bogaci są bogaci, ktoś tą produkcję lub usługi kupuje. Jeśli za głodzą większość ludzkości to kto będzie kupował ich usługi lub produkty? Robotom nie będą potrzebne artykuły konsumpcyjne tym
  • Odpowiedz
@bn1776: w momencie kiedy nie potrzebujesz ludzkiej pracy to pieniądze tracą wartość. Pieniądz służy do wymiany jakieś dobro za twój czas. Kiedy bogaty nie będzie potrzebować najmować robotników to nie będzie potrzebował kasy żeby im płacić.
  • Odpowiedz
Ludzie się obawiają, że nie będą mieli pracy przez super inteligentny komputer. Ale przecież jest sporo geniuszy i inni ludzie nie są przez nich pozbawieni pracy. Lub inaczej: ciągle mają inną pracę do wykonania.
  • Odpowiedz
@FLAC: zgubiłeś w swoim wywodzie przyczynę istnienia pracy. Przyczyną istnienia pracy jest istnienie ludzkich potrzeb. Pracy nie wykonuje się dla pracy, tylko dla zaspokojenia potrzeb.

Tylko gdy nie będzie potrzeb do zaspokojenia, to nie będzie pracy. Jeżeli jednak ktokolwiek będzie mieć jakąkolwiek potrzebę na coś, to zawsze jakiś sposób się wyindukuje, który spowoduje zaspokojenie jej.

Nawet jeżeli jakaś małą grupa ludzi zagwarantuje sobie zaspokajanie potrzeb fizjologicznych za pomocą perpetuum mobile,
  • Odpowiedz
  • 1
@FLAC

@bn1776: w momencie kiedy nie potrzebujesz ludzkiej pracy to pieniądze tracą wartość.


To co wtedy będzie definiować tych "bogatych" jeśli pieniądze stracą wartość bo nie będzie trzeba płacić ludziom za pracę to co będzie wartością określającą czyjś status, czym będzie wyrażania wartość w takiej sytuacji?
  • Odpowiedz
@bn1776: @patrolez bogaci będą żyć w ultra luksusie gdzie swoje potrzeby zaspokajają za pomocą zautomatyzowanych fabryk. Ludzie jako dostarczyciele "pracy" nie będą im potrzebni. Ludzie to nic innego jak zbędny zasób który będzie zredukowany tak szybko jak to możliwe.

Odrzućcie myślenie że elita to jakaś charytatywna grupa która będzie zatrudniać ludzi do produkcji dóbr tylko po to żeby ludzie mieli pracę i żeby im za to płacić, z dobroci
  • Odpowiedz
@FLAC: ale to niech sobie nawet tamci przejdą transcendencję, to i tak pozostała grupa ludzi sama sobie znajdzie wspólny interes i się jakoś zoorganizuje współtworząc swój pod-system, czy nawet może dominujący system sensu pracę organiczną.

To wszystko właśnie wynika z tego, że każdy jeden człowiek ma swoje własne potrzeby.
  • Odpowiedz
@patrolez: tak, ale to będzie dystopia, gdzie masz jednych ultra-zasobnych ludzi niczym bogów, a za murem będzie biedota która albo sobie jakoś da radę albo po prostu poumiera. Jeśli będzie możliwość samowystarczalności, to elity mogą podejść do tego czysto samolubnie i stwierdzić - nie potrzebujemy ich dla ich "pracy" to też nie chcemy się z nimi dzielić zasobami "naszej planety". Bo dlaczego ten motłoch niepotrzebny ma marnować ich powietrze, zużywać
  • Odpowiedz
@FLAC: no to wtedy masz scenariusz, który i tak tylko potrwa max 100 lat, gdzie biedni będą organizować się w grupy, aby dokonać przewrotu.

Numer jest taki, że nie tylko parametr posiadania jest esencjonalny, ale masz też parametr przestrzenny, a tym samym zagęszczenia/rozmieszczenia.

Współczynnik ilościowo-gęstosciowy geograficznie ludzi bogatych do zdenerwowanych/w---------h jest esencjonalny dla istnienia tych
  • Odpowiedz
  • 1
@FLAC

@bn1776: @patrolez bogaci będą żyć w ultra luksusie gdzie swoje potrzeby zaspokajają za pomocą zautomatyzowanych fabryk.


Dobrze, ja rozumiem, że "elitom" nie będzie potrzebna masa ludzi, tylko nie wiem czy roziesz moje pytanie.
Dzisiejsze elity definiują się właśnie przez status posiadania pieniędzy lub władzy. Ale jeśli nie będzie nikogo poza elitami to co definiuje
  • Odpowiedz
@bn1776: @patrolez ja sobie snuję taki post-scarcity scenariusz, ale gdzie technologia należy do wąskiej grupy.

Po co im fabryka produkująca 10 tys aut na miesiąc, jeśli nie ma kto tego kupić, albo tysiące sklepów Arnaulta jeśli nie ma kto kupować.


@bn1776: będziesz mieć fabrykę, która zbuduje tylko jeden samochód dla ciebie, taki na jaki będziesz mieć zachciankę. Produkcja 10 tysięcy aut jest tylko po to, żebyś mógł je sprzedać
  • Odpowiedz
@FLAC: ludzie nie kojarzą, że prawdziwy poziom AI to nie jest ogólnodostępny chatgpt, tylko coś do czego szary Kowalski nie ma dostępu. Mnie ciekawi co tam się dzieje w labach nvidii
  • Odpowiedz
@Milo900 ogólnie w punkt, przy czym mylisz się co do IT - będzie w awangardzie wyyebek. Jak zamiast interfejsow użytkownika AI po API zacznie ogarniać systemy to mamy game over dla większości.
  • Odpowiedz