Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim jedna mi kiedyś tuż przed spotkaniem powiedziała że jest trochę większa. Kobiety nie mają przypadkowych zdjęć dlatego trzeba szukać znaków. Musisz znać triki fotograficzne jak ukryć tuszę. Te charakterystyczne pozy zdradza prawdę. Patrz też na palce czy nie grube. Albo na biceps. Albo jak na fotkach ma długą luźna spódnicę.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP): Dam ci radę kolego bo kiedyś też mnie to wkurzało..

Na rynku matrymonialnym chodzi o "fake it till u make it". Chłopy często tego nie mogą tego zrozumieć bo honor, bo sumienie, bo jak to tak. To nie ma znaczenia. Każdy koloryzuje, oszukuje, kręci - o to w tej gierce chodzi. Wielu chłopów najchętniej od razu wyznaliby swoje wady, powiedzieli że są prawiczkami i nie mają planu na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim źle robią, bo później facet myśli, że wszystkie kobiety z internetu takie piękne, a w realnym świecie same brzydkie, a przecież to są te same kobiety. Osobiście nie miałam i nie mam żadnych aplikacji randkowych, ani też nie zamieszczam zdjęć na Facebooku. Wychodzę z założenia, że jaki koń jest, to każdy widzi i omija bez rozczarowania ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja mam kilkuletnie foty bo mi ciezko zrobic nowe, zeby wyszly wg mnie ok to musialem robic wiele roznych fot przez wiele godzin i wrzucac do oceny na photofeelera by wybrac najlepsze. nie chce mi sie na nowo tego robic, zreszta wygladam tak samo jak wtedy.

i tak ostatnio uslyszalem od typiary, ze sie jej w ogole nie spodobalem na zdjeciach, ale na zywo bylem o wiele przystojniejszy, wiec
  • Odpowiedz
Jak nakłamiesz na rekrutacyjnej to cię szybko robota zweryfikuje.

@mirko_anonim: ale przynajmniej ją dostaniesz. Jak nie naklamiesz, to nawet roboty nie dostaniesz. A tak, jest szansa że jak już cię przyjmą, to cię nie zwolnią za szybko
  • Odpowiedz
Ale po co w ogóle wysyłać polubienia dla profili z przerobionymi zdjęciami? Można wcisnąć X i iść dalej.
Ewentualnie można też wylogować się ze żmijowiska.
  • Odpowiedz