Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pracait
Chyba spora część narzekających nigdy nie pracowała w innych branżach. Przed pandemią jeden kumpel z paczki znajomych przeszedł do IT i szybko przekonał resztę do przebranżowienia. Każdy z Nas skończył studia w innym kierunku i po kilku latach w pracy w zawodzie zauważyliśmy, że mimo wykształcenia i doświadczenia dalej biedujemy i będziemy biedować, jeżeli czegoś nie zmienimy. Oczywiście zmiana branży nie trwała miesiąc, dwa - musisz usiąść na dupie i zakuwać, CV trzeba mega podkoloryzować, ale na samej rozmowie musisz pokazać, że potrafisz. Jest to trudne, ale bieda, która nie mija mimo wysiłków motywuje. Ten pierwszy kumpel zarabia teraz koło 40k/ miesiąc - oczywiście licząc wszystko z OE. Spłaci kredo i przejdzie sobie gdzieś na jeden etat jak się zmęczy. Mówił, że OE nie wynika tylko z hajsu - nudził się w jednej pracy, bo pracy było 1 czy 2 h na dzień.
I tak teraz większość prac polega na siedzeniu przy kompie - jak już siedzisz to lepiej robić na nim coś co przyniesie jak najwięcej kasy. A co do AI to najpierw poleci sporo innych zawodów, a nie wiem dlaczego przedstawiacie to tak jakby programiści mieliby być na pierwszy ogień. Kończąc: nauki jest w opór i musisz być cierpliwy, konkurencja jest ogromna, ale tutaj zostaniesz godnie wynagrodzony za swój wysiłek. A jak ktoś siedzi w IT i tak marudzi to śmiało - spróbuj czegoś innego. Ja byłem wcześniej optometrystą - siedziałem w galerii od rana do wieczora i badałem ludziom wzrok. Ludzie byli różni, a presja zarządu była dużo większa niż w IT. Jak zrobiłem wszystkie wyśrubowane normy to zarabiałem max 5,3k na rękę/ teraz pewnie jest trochę więcej. W IT miałem więcej po pół roku jako tester manualny,teraz mam ponad dwa razy tyle. Czy to moja pasja? Nie, ale moją pasją jest godne życie, a nie od pierwszego do pierwszego.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Najlepiej jak masz te słynną “pasję” do IT, bo wtedy w ogóle nie czujesz, źe pracujesz.

Jak byłem w podstawówce to na PlayStation instalowałem YellowDoga żeby pokazać jakim haksiorem jestem, a teraz po godzinach robię CTFy i zdobywam kredyty CPE do moich certów z ISC2 - i w obydwu przypadkach, i za młodu i teraz, było to dla mnie o wieeeele ciekawsze niż gierki czy seriale. A potem
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Nie podoba mi się myslenie, że każdy nadaje się do IT. Ja mam 40 lat, wykształćenie podyplomowe z zarządzania, a co do IT to ogarniam komputery ale programować cokolwiek to dla mnie czarna magia, jak dla przeciętnej 80 letniej emerytki inwestycja w bitcoiny. Po prostu w ch.. abstrakcyjne. to się wydaje. Zresztą bitcoiny też. Inne zawody są prostsze, kupić nową maszynę na produkcję by zwiekszyć wydajność czy zatrudnić
  • Odpowiedz