
✨ Obserwuj #mirkoanonim
#divyzwykopem
Wiem, że:
1) połowa pomyśli że to bait
2) druga połowa napisze że to bez sensu
Ale może jednak znajdzie się parę osób które potraktują to poważnie.
Kto z Was dzisiaj będzie/był u swojej stałej divy z kwiatami na Dzień Kobiet?
Ja będę (lub byłem, zależnie o której godzinie wpis z anonimowych zostanie dodany).
Jest to całkowicie normalne i każdy stały klient stałej divie przyniesie kwiaty z takiej okazji, a często też bez okazji.
Ale wiem że na Wykopie jest to wyśmiewane w stylu "idąc do divy weź kwiaty i czekoladki".
Oni myślą, że to żarty. A każdy kto ma swoją stałą dive to wie że to normalne (zarówno kwiaty jak i czekoladki, ale niekoniecznie równocześnie, a wręcz raczej nie).
Od razu po takich wpisach widać kto naprawdę chodzi na divy, a kto nigdy nie był i tylko wyśmiewa. Lub ewentualnie chodzi raz na rok (wtedy wiadomo że nie musi nic przynosić, bo dziewczyna go nawet nie kojarzy).
Pytam z ciekawości, ale w sumie znam odpowiedzi...
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
#divyzwykopem
Wiem, że:
1) połowa pomyśli że to bait
2) druga połowa napisze że to bez sensu
Ale może jednak znajdzie się parę osób które potraktują to poważnie.
Kto z Was dzisiaj będzie/był u swojej stałej divy z kwiatami na Dzień Kobiet?
Ja będę (lub byłem, zależnie o której godzinie wpis z anonimowych zostanie dodany).
Jest to całkowicie normalne i każdy stały klient stałej divie przyniesie kwiaty z takiej okazji, a często też bez okazji.
Ale wiem że na Wykopie jest to wyśmiewane w stylu "idąc do divy weź kwiaty i czekoladki".
Oni myślą, że to żarty. A każdy kto ma swoją stałą dive to wie że to normalne (zarówno kwiaty jak i czekoladki, ale niekoniecznie równocześnie, a wręcz raczej nie).
Od razu po takich wpisach widać kto naprawdę chodzi na divy, a kto nigdy nie był i tylko wyśmiewa. Lub ewentualnie chodzi raz na rok (wtedy wiadomo że nie musi nic przynosić, bo dziewczyna go nawet nie kojarzy).
Pytam z ciekawości, ale w sumie znam odpowiedzi...
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






Z drugiej strony, jeśli naprawdę bardzo się z nią zżyłes, to możesz jej te kwiaty dać. Ale to tak, jakbyś dawał je fryzjerce czy kasjerce w osiedlowym.
Z drugiej strony fryzjerka raczej nie ma n kutasów w buzi każdego dnia...
Nie, ale tylko ci którzy mają swoje stałe divy to
Dokładnie o to chodzi. Jakby było to pierwsze, to bym nie był jej stałym ;) A jestem stałym bo się prywatnie lubimy, mamy o czym rozmawiać (w ubraniach) i jak wyżej pisałem (to nieistotne,
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi