Aktywne Wpisy
PanZbigniew +1501
Update do tego wpisu
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp.
Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp.
Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach

adisoniusz +299
Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39:
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke





pytanie początkującego, na które nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi (bo nie szukałem zbyt długo):
Zainstalowałem PyCharm. Stworzyłem projekt do którego potrzebuję kilku bibliotek. Używam "nowego wirtualnego środowiska" czyli wszystkie pobrane paczki (przez PyCharm) mam w folderze od nowego projektu. Nie powinienem używać bibliotek pobranych globalnie, które zainstalowałem wcześniej, np. przez konsolę? Czy pobrane do folderu z pierwszym projektem biblioteki powinienem "udostępnić dla wszystkich projektów"? Wydaje mi się, że to prowadzi do dziwnego bałaganu. Każdy projekt to osobne biblioteki?
Bałagan to jest jak masz w globalnym środowisku tysiąc bibliotek i jedna się wysypie wraz z kilkunastoma zależnymi i musisz reinstalować całe środowisko. A tak to tylko wyjebiesz venva czy jakąś conde i zrobisz sobie na spokojnie nowe w 5 minut.
Jeszcze jedno odnośnie konfiguracji środowiska
"Invalid python interpreted selected". Usuwałem, dodawałem nowy. Usuwałem folder z projektem... ale i tak PyCharm odwołuje się do jakiegoś zaszytego pliku z interpreterem, którego nie umiem znaleźć. Nie pomagało tworzenie nowego projektu, nowego interpretera, pomogła dopiero ponowna instalacja Pycharm. Gdzie mogę szukać błędu?
@Abre: Z jakiego środowiska?
Dostałeś ten błąd bo nie miałeś poprawnie skonfigurowanego środowiska, obstawiam, że po reinstallacji pycharm zaczytał z patha ścieżki.
Wiem, że niepoprawnie, ale gdzie może być błąd? Wirtualne środowisko stworzone w folderze z projektem (np. na pulpicie) dodawałem, usuwałem, odświeżałem. Za każdym razem dostawałem ten błąd pomimo, że ścieżka odniesienia była ok (zmieniałem lokalizację, nazwy). Usunąłem też pliki w AppData /Local/
Globalnego nie ruszałem przed i po instalacji. Zresztą ścieżkę do niego też dodawałem na nowo.
Teraz stworzyłem dwa różne projekty w innych