Wpis z mikrobloga

młody jęczmień…


@podmaks: jezu tylko nie to, ja już to przerabiałem i niemal wrzodów żołądka od tego dostałem xd

najprawdopodobniej przez nieprawidłowe dawkowanie, ale no naprawdę lepiej te kiszonki, lajtowa dieta, więcej ruchu a nie jakieś wymysły dla konia dobre a nie dla człowieka
  • Odpowiedz
@podmaks: no ja to piłem w formie takiej zmielonej (taka jakby trawa) - dodawane do wody ciepłej

bo gdzieś usłyszałem dosłownie "koń jest taki silny, a on nie je mięsa - ba on tylko jęczmień je" xd

nic mi nie było, żadnej niestrawności - ale po miesiącu czy tam dwóch miałem takie uczucie "ucisku" na żołądku, taka ni to niestrawność ni to zgaga i to nawet na
  • Odpowiedz
Normalna praca biurowa się nada. Jeżeli współpracownikami nie będą gimnazjaliści, to nikt się nie będzie czepiał, że idziesz się co godzinę wysrać.
  • Odpowiedz