@mirko_anonim: a ja miałem odwrotnie i w młodości i dzieciństwie mnóstwo zamartwiania się neurotyczność i myśleniu o 500 scenariuszach a teraz derealizacja depresonalizacja i brak odbierania strachu podczas zagrozenia hehe
@mirko_anonim: dzieciństwo w którym nie ma zmartwień czy w szkole będą cię zaczepiać, czy będzie co jeść, czy stary będzie się awanturował, czy matka nie trafi do psychiatryka, czy nie trafisz od domu dziecka = oski
@mirko_anonim: Dzieciństwo to obiektywnie najszczęśliwszy czas dla człowieka bo tak jak wspomniałeś, żyjesz w ,,tu i teraz". Powodem zaś dla którego ludzie są nieszczęśliwi to permanentne ,,wycieczki" w przeszłość i układanie tysięcy scenariuszy przyszłości, najczęściej negatywnych.
@mirko_anonim: Czasy piękne pomijając szkołę i towarzystwo szkolne. Siedziałeś w domu przy kompie grając sobie w csika, half life, hiroski i inne gierki i realnie ciebie to pochłaniało że zapominałeś o całym świecie. Tera człowiek wraca z roboty i nic mu się nie chce, tym bardziej znowu siedzieć przy kompie. ;/
derealizacja depresonalizacja i brak odbierania strachu podczas zagrozenia hehe
@h-f-h-f: mam podobnie, miałem epizod derealizacji i mimo że już w dużej mierze minął to od tamtego czasu przestaję stopniowo czuć wstyd i strach i robię w miejscach publicznych rzeczy na które mam ochotę przy całkowitym ₩¥!€baniu na innych ludzi xd
Wykop to se faktycznie teraz tak wygląda, że zostały 4 osoby na krzyż, gadają o niczym i raz na jakiś czas ktoś przechodząc po osiedlu zbije pionę i idzie dalej
@h-f-h-f: mam podobnie, miałem epizod derealizacji i mimo że już w dużej mierze minął to od tamtego czasu przestaję stopniowo czuć wstyd i strach i robię w miejscach publicznych rzeczy na które mam ochotę przy całkowitym ₩¥!€baniu na innych ludzi xd