Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim może praca na uczelni w jakimś biurze do obsługi studentów z wymian? Albo ogólniej w jakieś organizacji tego typu.
Z innych pomysłów - nieoblegana lokalna kawiarnia, recepcja (tylko tu trzeba dobrze trafić).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: otworzenie własnej firmy i zatrudnianie ludzi też jest jakąś alternatywą - tyle że trzeba też dbać by była dochodowa, inaczej to byłaby strata ;)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jakis sklep w galerii. Tylko nie oblegany za bardzo żeby móc pogadac ze wspolpracownikami. Albo w galerii na zadupiu gdzie nikt nie jeździ. W sieciowkach czesto zatrudniają na pół etatu
  • Odpowiedz