Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, mam taki dylemat: z różowym paskiem mamy 3-letniego bąbelka bez ślubu. Póki co, ten stan rzeczy w najbliższym czasie się nie zmieni. W różnych ubezpieczeniach na życie czy funduszach emerytalnych trzeba wskazać osobę, która w razie "W" otrzyma po mnie kasę. I teraz pytanie: czy wskazać tam nieletnie dziecko, co spowoduje, że różowa będzie musiała do czasu ukończenia 18 lat przez dziecko uzyskać zgodę sądu na odblokowanie środków, czy wskazać ją i ufać, że w przyszłości spożytkuje te pieniądze nie tylko z myślą o sobie, ale także o dziecku. Związek ma 6 lat i jest OK, ale wiadomo są też gorsze momenty, kiedy człowiek ma różne myśli. Jak najlepiej zadecydować, aby nie wylać dziecka z kąpielą? #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #pytaniedoeskperta #kiciochpyta #pytanie #pieniadze #majatek #dziedziczenie #spadek #dziecko



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

Kogo wskazać jako uposażonego?

  • różowego paska 20.7% (19)
  • bąbelka 79.3% (73)

Oddanych głosów: 92

  • 10
@mirko_anonim: generalnie nawet jak wskażesz dziecko to łatwo różowa może z tych pieniędzy korzystać. Dobra bajera przed sądem a potem to już raczej tego nikt nie sprawdza. Najlepiej ktoś z rodziny komu można zaufać.
Anonim (nie OP): Nawet jak dasz całość różowej i ona np. kupi za to lepsze mieszkanie, to dzieciak przecież po niej je odziedziczy a będzie przez dzieciństwo miał lepsze warunki do życia. Na pewno powinieneś zostawić jej kwotę potrzebną do utrymania dziecka do dorosłości. Z tego co wiem, to ubezpieczalnie mają różne opcje wypłacania gotówki. Możesz wskazać kilku uposażonych. Czasem możesz też skorzystać z wypłaty ubezpieczania w 'ratach' w postaci jakby
@mirko_anonim dla mnie dziwne ze po 6 latach związku nie jesteś pewny co robić w takich kwestiach. Ja bym się bała ze w waszej relacji jest coś nie tak skoro obawiasz to na wykopie a nie z nią lub sam już wiesz co robić. Jak jak podpisywałam ubezpieczenie to wiedziałam kogo i w jakiej ilości chciałam tam wpisać i nie czułam cienia zawahania. Jeśli bym się rozmyśliła teraz to można te osoby