Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mireczki, moje mieszkanie jest "zalewane", przez tego samego sąsiada po raz drugi. Za pierwszym razem była usterka w łazience, ich ubezpieczyciel pokrył koszty na niecałe 20k. Okazało się jednak, że sąsiedzi są najemcami, a właściciel u nich nie wykonał profesjonalnego osuszania, jak to miało miejsce w mojej sytuacji. Postawił tylko większy osuszacz powietrza, który by wilgotne tynki suszył ze trzy miesiące... W związku z tym po kilku miesiącach zauważyłem, że u mnie znowu się pojawiła wilgoć w mieszkaniu, dokładnie w tym samym miejscu gdzie miało miejsce pierwotnie zalanie.
Jest to dość niefortunne miejsce gdzie nie zagląda się na co dzień. Lada moment pojawi się grzyb, poprzednio przez 14 dni chodziły u mnie 3 osuszacze 24/7. Hałas niemożliwy, spać się nie da - dodatkowo sypialnia zablokowana prze maszyny i to tam ma miejsce osuszanie. Później prace wykończeniowe, oczekiwanie po 20 dni na odpowiedź z ich ubezpieczalni na każde zadanie. Znowu będzie się to ciągnęło kilka miesięcy :(

Jakie kroki mogę podjąć aby właściciel mieszkania obok wykonał osuszanie, żeby sytuacja po raz trzeci się nie powtórzyła? Teraz pewnie znowu zgłoszę szkodę, ale może ktoś ma pomysł jak sobie z tym poradzić. Przypomnę, że są tam obecnie najemcy. U nich to zalanie było na całą łazienkę oraz wszystkie ściany sąsiadujące, w tym ta nieszczęsna z moim lokalem.




· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie kroki mogę podjąć aby właściciel mieszkania obok wykonał osuszanie, żeby sytuacja po raz trzeci się nie powtórzyła


@mirko_anonim: A czy próbował Pan z-----ć mu blachę w potylicę?
  • Odpowiedz