@baton967: Jak naprawdę dobrze ogarniasz matmę to szukałbym specjalizacji "metody ilościowe" na dobrych uniwersytetach ekonomicznych, albo kierunku "sztuczna inteligencja" na polibudach.
@baton967: Kierunek piekielnie trudny, a niezależnie od wybranej specjalizacji i tak kończysz przeważnie na kasie w biedronce lub jako nauczyciel-wykładowca. Tak samo po fizyce. Tylko nielicznym udaje się przekuć te kierunki w jakieś błyskotliwe kariery.
Kierunek piekielnie trudny, a niezależnie od wybranej specjalizacji i tak kończysz przeważnie na kasie w biedronce lub jako nauczyciel-wykładowca. Tak samo po fizyce. Tylko nielicznym udaje się przekuć te kierunki w jakieś błyskotliwe kariery.